Reklama

Gra w kalafiora

Gra w kalafiora

26.09.2004
Czyta się kilka minut
Tyle się mówi dziś o słowie w teatrze. Się mówi. Słowa, słowa, słowa. Mało kto jednak potrafi słowo w teatrze ożywić. Uczynić wartością, istotnym bytem.
S

Słowo to jeden z głównych tematów teatralnej wojny, jaka toczy się w naszej krytyce i, pożal się Boże, życiu teatralnym. Doszło nawet do paranoidalnego przeciwstawienia teatru słowa i teatru, w którym się rozbierają. Duby smalone, wypisywane przez profesorów w poważnych periodykach i magistrów w niepoważnych gazetach, nadają się wyłącznie na słowa piosenek śp. Piwnicy pod Baranami. Ale nie o wojnie ma być ten tekst, lecz o pokoju, a nawet spokoju, jaki niesie ze sobą słowo dobrze postawione. Rzecz dziś rzadka nadzwyczajnie, gwarantowana w jednym bodaj teatrze. Jednoosobowym. U Ireny Jun.

Pamiętam niezatarte wrażenie, jakie dawno temu zrobiły na mnie “Ballady i romanse" Mickiewicza, niestrudzenie wożone przez aktorkę po Polsce (kto dziś wozi po kraju co innego niż dające łatwy zarobek kretynizmy?). Pamiętam, jak po raz pierwszy zobaczyłem ten spektakl bodaj...

5985

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]