Reklama

Europa i ruskie pierogi

Europa i ruskie pierogi

30.01.2005
Czyta się kilka minut
Siedział łysy i roześmiany, lśniący schludnością w otoczeniu znacznie młodszych od siebie ludzi. Przyprowadził mnie Wuj Ludwik, pracujący wtedy w Wolnej Europie, przedstawił, a pan Nowak natychmiast skupił na mnie całą uwagę i prosił, żebym dołączyła do stolika.
D

Dopytywał się o życie studenckie w Krakowie, duszpasterstwa akademickie, zabawy i życie towarzyskie, chciał wiedzieć, jakie są moje wrażenia z Bawarii, tańczył, przedstawiał mnie innym, uprzejmy, uroczy - tak spędziłam w Monachium Sylwestra 1976/77. Było tam wiele osób z aparatami fotograficznymi, Pan Dyrektor odwracał się od nich, zasłaniał sobie twarz. “Pani wraca do Polski, dla pani niedobrze jest mieć ze mną zdjęcia. Nigdy nie wiadomo, w czyje ręce mogą się dostać" - myślał o bezpieczeństwie z niczego nie zdającej sobie sprawy studentki, jaką wtedy byłam.

W Warszawie wpadł w wir aktywności, wystąpień, kapituł, nigdy nie narzekał, że organizacja życia codziennego mu doskwiera. W jego mieszkaniu, w domu jeszcze nie całkiem dokończonym trzeba było przykręcić półki, powiesić obrazy, poukładać książki, załatwić bank, ubezpieczenie (“przecież może się zdarzyć,...

5418

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]