Reklama

Ładowanie...

"Duży pies w małym pokoju"

25.04.2004
Czyta się kilka minut
Odwracając się od międzynarodowych instytucji jak ONZ czy Międzynarodowy Trybunał Karny, przede wszystkim pod wpływem środowiska neokonserwatywnego, Biały Dom podciął amerykańską strategię rozstrzygania konfliktów.
J

JAROSŁAW MAKOWSKI: - Minął ponad rok od upadku Saddama Husajna, tymczasem zamiast przygotowywać się do przekazywania władzy Irakijczykom, koalicja walczy o utrzymanie kontroli nad krajem. Czy w Iraku trwa powstanie?

JOSEPH S. NYE: - To nie powstanie. Badania irackiej opinii publicznej pokazują, że większość Irakijczyków z radością przyjęła usunięcie Saddama. Ale równocześnie Irakijczycy mają coraz mniej cierpliwości dla przedłużającej się okupacji. Niebezpieczeństwo polega na tym, że ekstremiści sunniccy i szyiccy mają dziś wspólnego wroga: wojska koalicji. To każe sądzić, że zagwarantowanie bezpieczeństwa i pokoju w Iraku będzie jeszcze przez długi czas niemożliwe.

- Administracja Busha postawiła wysoko poprzeczkę: chce, by Irak stał się państwem demokratycznym.

- Systemu...

8957

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]