Dokąd pojechać na tanie wakacje

Wypoczynek w Polsce w tym roku okazuje się nieco droższy od wakacji w Portugalii i już niewiele tańszy od pobytu w Hiszpanii. Natomiast Chorwacja – która od stycznia należy do strefy euro i z której polskie media dostarczają systematycznie meldunków o „paragonach grozy” – wyprzedza nas pod tym względem zaledwie o cztery punkty procentowe.
Czyta się kilka minut
Split, Chorwacja, 24 czerwca, 2023. / FOT. Zvonimir Barisin / PIXSELL / EAST NEWS /
Split, Chorwacja, 24 czerwca, 2023. / FOT. Zvonimir Barisin / PIXSELL / EAST NEWS /

W 11 europejskich państwach turyści z Polski zapłacą dziś za wypoczynek mniej niż w swoim ojczystym kraju – wynika z zestawienia przygotowanego przez serwis Business Insider. Na najtańsze wakacje na naszym kontynencie można obecnie wybrać się do Macedonii, gdzie usługi hotelowe, gastronomia i atrakcje turystyczne są aż o 55 proc. tańsze od średniej europejskiej. Na przeciwnym biegunie tradycyjnie już plasuje się Szwajcaria; pobyt w sercu Alp kosztuje aż o 71 proc. więcej od średniej obliczonej dla 32 krajów Europy (w gronie tym jest również Turcja).

W rankingu nie brakuje niespodzianek, a jedna z nich dotyczy nas samych. Wypoczynek w Polsce w tym roku okazuje się nieco droższy od wakacji w Portugalii i już niewiele tańszy od pobytu w Hiszpanii. Natomiast Chorwacja – która od stycznia należy do strefy euro i z której polskie media dostarczają systematycznie meldunków o „paragonach grozy” – wyprzedza nas pod tym względem zaledwie o cztery punkty procentowe.


GOSPODARKA TRZESZCZY: CZYTAJ WIĘCEJ W SERWISIE SPECJALNYM >>>


W tegorocznym zestawieniu cen usług turystycznych namieszała nie tylko inflacja. Gdyby tylko ona kształtowała wartość tego koszyka, ceny wypoczynku w Polsce nie byłyby zapewne wyższe od litewskich, gdzie przez wiele miesięcy drożyzna dawała się mocniej we znaki niż u nas. Od kilku miesięcy obserwujemy jednak wyraźne umocnienie kursu złotego do euro i dolara, co automatycznie przekłada się na spadek kosztów pobytu za granicą – i mniejszą atrakcyjność krajowego wypoczynku zarówno dla Polaków, jak i dla cudzoziemców, którzy chcieliby na przykład poplażować nad Bałtykiem. Euro w ciągu ostatnich 12 miesięcy potaniało w stosunku do złotego o 33 grosze. Dolar aż o 78 groszy.

Wkład branży turystycznej w PKB Polski nie przekracza aktualnie 1 proc. i pod tym względem jesteśmy w ogonie Europy (mniejszy udział tego segmentu notuje tylko Luksemburg), ale nie zmienia to faktu, że dla kilkuset tysięcy Polaków letnicy to główne źródło utrzymania. W ostatnich latach los im sprzyjał – w trakcie pandemii wyjazdy zagraniczne stały się wysoce kłopotliwe i kosztowne, czasem wręcz niewykonalne. Zeszłoroczne wakacje stały z kolei pod znakiem słabego złotego. Ten sezon może zostać zapamiętany w Zakopanem i nad Bałtykiem jako czas ostrej korekty cen.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”