Reklama

Ładowanie...

Czarna Wołga. Felieton Stanisława Mancewicza

17.10.2022
Czyta się kilka minut
Gospodarz jakby ostatnio więcej spaceruje po własnej wyobraźni. I z tych spacerów przynosi nam relacje
FOT. GRAŻYNA MAKARA
K

Ktoś powie, że ostatni tuzin wypowiedzi Gospodarza to nie jest powód do żartów. A znowuż ktoś inny, mniej melancholijnie nastawiony do opinii wyrażanych przez prastarą inteligencję żoliborską, rzeknie, że są to mniemania po prostu fajne. Rozjaśniające mroki obecnych czasów. Rzec trzeba, że i my lubimy, gdy Gospodarz świeci tu i ówdzie latarką, jak snuje swe opowieści z mchu i paproci, bądź takie, od których człowiekowi włosy stają dęba, a zęby szczękają. I nie ma się co oburzać, bo lubimy się bać i kochamy, gdy Zbawca Narodu zbawia naród. To jego praca.

Gospodarz zbawia w skali małej i dużej. Weźmy powtarzające się co jakiś czas jego wtręty na temat niemieckiej chemii gospodarczej. To uświadamianie mikro w celu makro. Że – powiada Gospodarz – Polak w odróżnieniu od Niemca musi prać w proszku nieproszku, a mydło przysyłane zza Odry i Nysy Łużyckiej jest towarem bez wartości,...

4560

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]