Chersoń: Nigdy nie mów „na zawsze”

Rosyjska armia opuściła Chersoń – jedyne ukraińskie miasto obwodowe, które zdobyła w trakcie „specjalnej operacji wojskowej”.
w cyklu ROSYJSKA RULETKA

10.11.2022

Czyta się kilka minut

Kobieta ewakuowana z Chersonia wygląda przez okno autobusu udekorowanego symbolem rosyjskiej napaści na Ukrainę. Rosyjskie władze od kilku tygodni prowadzą ewakuację miasta. 2 listopada 2022 r. / fot. Associated Press/East News /
Kobieta ewakuowana z Chersonia wygląda przez okno autobusu udekorowanego symbolem rosyjskiej napaści na Ukrainę. Rosyjskie władze od kilku tygodni prowadzą ewakuację miasta. 2 listopada 2022 r. / fot. Associated Press/East News /

Podpisane przez Putina ledwie miesiąc temu papiery o przyłączeniu części ukraińskich terytoriów do Federacji Rosyjskiej znowu straciły na wartości – z traktatów i konstytucji przyjdzie wykreślić kolejne nazwy.

Przygotowania do wycofania się na lewy brzeg Dniepru trwały od wielu dni. Rosyjskie władze okupacyjne nawoływały mieszkańców do ewakuacji. W tle pobrzmiewały groźby wysadzenia zbiornika w Nowej Kachowce i zatopienia terenów wokół Chersonia. Strona rosyjska nieudolnie próbowała wykazać, że takie zamiary ma strona ukraińska, choć to w żadnym razie nie wzmocniłoby sytuacji armii ukraińskiej, skupionej na ostrzale pozycji przeciwnika i przerwaniu tras zaopatrzenia rosyjskiego zgrupowania.

9 listopada w rosyjskich wieczornych dziennikach telewizyjnych nadano jedyny w swoim rodzaju materiał. Dotychczas telewizyjny przekaz z frontu był jednolitą masą meldunków o drodze ku zwycięstwu. Tym razem dowodzący „operacją specjalną” generał Siergiej Surowikin złożył raport ministrowi obrony Siergiejowi Szojgu w innym duchu. Wynikało z niego, że rosyjska armia wprawdzie odnosi niezliczone sukcesy na froncie, niemniej pod Chersoniem jest zmuszona wykonać „manewr” polegający na wycofaniu się za Dniepr. Jako główny powód tej „trudnej decyzji” generał podał troskę o zachowanie przy życiu walczących żołnierzy.


ROSYJSKA RULETKA: CZYTAJ WIĘCEJ TEKSTÓW ANNY ŁABUSZEWSKIEJ >>>


Zadziwiający argument w ustach generała, który ma zasłużoną opinię rzeźnika, nieliczącego się z ofiarami. Surowikin miał być lekiem na całe zło, nadzieją Kremla na wyprowadzenie zwycięskiej ofensywy, upokorzenie Ukrainy, zmuszenie jej władz do podjęcia negocjacji. Na razie zarządził odwrót spod Chersonia. Niezależni eksperci wojskowi mówią, że decyzja o pozostawieniu prawego brzegu Dniepru i umocnienie pozycji obronnych na lewym jest jedyną rozsądną decyzją. Próby utrzymania Chersonia mogłyby faktycznie pociągnąć za sobą liczne ofiary. Ilu już zginęło tam Rosjan – nie wiemy. Sztab generalny i ministerstwo obrony milczą na ten temat. Pentagon podliczył, że od początku wojny zginęło i zostało rannych 100 tysięcy Rosjan, straty na podobnym poziomie odnotowano po stronie ukraińskiej.

Posiwiały minister Szojgu z kamiennym obliczem wysłuchał raportu i uznał, że „manewr Surowikina” jest w pełni słuszny. I także podkreślił ważność zachowania przy życiu żołnierzy oraz ludności cywilnej. Jak pisze portal Meduza, administracja prezydenta opracowała poradnik dla propagandystów, jak wyjaśnić przyczyny wycofania się z Chersonia: należy kłaść nacisk właśnie na dbałość o życie Rosjan w trakcie prowadzenia działań wojennych. To ma przemówić do serc tych rosyjskich rodzin, które odprowadziły na front zmobilizowanych synów, mężów, ojców.

Rosja chce negocjować

Strona ukraińska nieufnie przyjęła wieści o opuszczeniu Chersonia przez rosyjską armię. Istnieje obawa, że to pułapka. Prezydent Zełenski powiedział: „wróg nie rozdaje prezentów”, a „podczas wojny emocje należy trzymać na wodzy”. Kreml na pewno nie jest skłonny do dawania prezentów. Wycofanie wojsk z prawego brzegu Dniepru jest militarną koniecznością, ale jest również odczytywane jako zachęta do podjęcia rozmów.

Z administracji prezydenta Rosji wyciekały supozycje, że rosyjskie władze mogą nawet pójść na ustępstwa i oddać część podbitych terenów Ukrainie, byle tylko rozpocząć negocjacje. Może według formuły „obwód chersoński w zamian za pokój, ciepło i prąd w Ukrainie”. O chęci podjęcia rozmów mówiła rzeczniczka MSZ Maria Zacharowa. Natomiast Wołodymyr Zełenski kilka dni temu przypomniał o pięciu ukraińskich warunkach rokowań z Rosją: przywrócenie integralności terytorialnej Ukrainy, poszanowanie zasad ONZ, sfinansowanie przez Rosję odbudowy ze zniszczeń, ukaranie zbrodniarzy wojennych i gwarancje, że napaść się nie powtórzy. Czy Moskwa jest gotowa do przystąpienia do rozmów na takich warunkach?


ATAK NA UKRAINĘ | KORESPONDENCJE, ZDJĘCIA, ANALIZY | CZYTAJ NA BIEŻĄCO W SERWISIE SPECJALNYM >>>


Putin chce ustabilizować sytuację na froncie i wyciszyć wojenne echa, które coraz mocniej wpływają na sytuację wewnętrzną. Propaganda nadal tylko mu kadzi, ale w mediach społecznościowych słychać coraz więcej niezadowolonych: jedni nie mogą mu wybaczyć, że zaczął wojnę, drudzy – że nie może jej wygrać. W wyreżyserowanym na użytek telewizji spektaklu o oddaniu Chersonia wystąpili wyłącznie wojskowi; ani Putin, ani jego rzecznik się nie pojawili. Całe odium za niepopularną decyzję o wycofaniu wojska ma spaść na konkretnych ludzi w mundurach.

Na ulicach Chersonia rosyjskie władze okupacyjne rozwieszały gęsto plakaty i banery propagandowe z hasłem „Rosja jest tu na zawsze”. Pod tym hasłem odbyła się we wrześniu parodia referendum akcesyjnego, w którym rzekomo kilkadziesiąt procent mieszkańców miasta miało opowiedzieć się za przyłączeniem obwodu chersońskiego do Federacji Rosyjskiej. Teraz popularność zyskała przeróbka tego hasła: „Nigdy nie mów »na zawsze«”, która brzmi jak tytuł filmu o przygodach Jamesa Bonda.

Dziękujemy, że nas czytasz!

Wykupienie dostępu pozwoli Ci czytać artykuły wysokiej jakości i wspierać niezależne dziennikarstwo w wymagających dla wydawców czasach. Rośnij z nami! Pełna oferta →

Dostęp 10/10

  • 10 dni dostępu - poznaj nas
  • Natychmiastowy dostęp
  • Ogromne archiwum
  • Zapamiętaj i czytaj później
  • Autorskie newslettery premium
  • Także w formatach PDF, EPUB i MOBI
10,00 zł

Dostęp kwartalny

Kwartalny dostęp do TygodnikPowszechny.pl
  • Natychmiastowy dostęp
  • 92 dni dostępu = aż 13 numerów Tygodnika
  • Ogromne archiwum
  • Zapamiętaj i czytaj później
  • Autorskie newslettery premium
  • Także w formatach PDF, EPUB i MOBI
79,90 zł
© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]
W latach 1992-2019 związana z Ośrodkiem Studiów Wschodnich, specjalizuje się w tematyce rosyjskiej, publicystka, tłumaczka, blogerka („17 mgnień Rosji”). Od 1999 r. stale współpracuje z „Tygodnikiem Powszechnym”. Od początku napaści Rosji na Ukrainę na… więcej