Bóg, Ojciec miłosierny

Czyta się kilka minut

Na początku encykliki „Dives in misericordia”, stawiając diagnozę współczesnego stanu ducha i umysłów, Jan Paweł II pisze: „Umysłowość współczesna, może bardziej niż człowiek przeszłości, zdaje się sprzeciwiać Bogu miłosierdzia, a także dąży do tego, ażeby samą ideę miłosierdzia odsunąć ma margines życia i odciąć od serca ludzkiego. Samo słowo i pojęcie »miłosier-dzie« jakby przeszkadzało człowiekowi, który poprzez nieznany przedtem rozwój nauki i techniki bardziej niż kiedykolwiek w dziejach stał się panem”.

A więc to, co dawniej było oczywiste, tak oczywiste, że nie było potrzeby mówienia, dzisiaj stało się problemem. Wobec takiego stanu rzeczy dzisiaj bardziej niż w przeszłości trzeba nam zgłębiać tajemnicę Boga miłosiernego, przeżywać ją jako podstawową prawdę naszej wiary, nasycać nią nasze życie, oraz świadczyć i głosić, że Bóg jest miłosierny. Gdyż, zwłaszcza w sytuacji, gdy powszechnie wywyższana jest konkurencja, a sukces przedstawiany jest niemal jako sens życia, potrzebujemy Bożego miłosierdzia jak powietrza i wody. Zycie bez miłosierdzia, a więc bez wiary w to, że jest Bóg miłosierny, a miłosierdzie jest sercem życia, staje się nieludzkie. Zycie, w którym miłosierdzie zepchniemy do roli dodatku, luksusu, na jaki można sobie pozwolić dopiero, gdy się osiągnęło sukces, nie jest życiem chrześcijańskim. To miłosierdzie jest esencją życia, a sukces jest tylko dodatkiem, który przecież nie każdemu jest dany.

W narastającym klimacie konkurencyjności pojęcie sprawiedliwości staje się coraz bardziej bezosobowe i formalne: rozumiemy je jako zgodność z obowiązującym prawem. Takie pojmowanie sprawiedliwości nie zawiera w sobie miłosierdzia. Wręcz przeciwnie - miłosierdzie zaczyna być pojmowane jako odejście od zasad sprawiedliwości. Natomiast biblijne pojęcie sprawiedliwości wprost zakłada miłosierdzie jako fundament: tylko miłosierdzie jest sprawiedliwe wobec człowieka. Tylko człowiek miłosierny jest sprawiedliwy.

Wobec tak mocnego rozdzielenia w dzisiejszej mentalności pojęć sprawiedliwości i miłosierdzia chyba najwyższa pora zaprzestać uczenia dzieci na katechezie tzw. sześciu prawd wiary. Przecież najważniejsza prawda o Bogu, jaką nasycają one młode umysły brzmi: „Bóg jest sędzią sprawiedliwym, który za dobre wynagradza, a za złe karze”, natomiast nie ma tam ani słowa o tym, że Bóg jest Ojcem miłosiernym.

Ks. Jan Słomka

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 17/2003