Radykał społeczny, krytyk kapitalizmu, obrońca wolności i małych wspólnot. Mistrz stylu, paradoksu i polemiki, ze swoim przyjacielem G.B. Shawem toczył długie boje (Chesterton – obżartuch lubiący alkohol, w „Latającej gospodzie” wyśmiał ideę prohibicji; Shaw – wegetarianin i abstynent). Pomysł wyniesienia Chestertona na ołtarze pojawił się pięć lat temu, teraz biskup diecezji Nottingham ma konsultować ten pomysł z Watykanem.
Przyjaciel Polski, przyjmowany był u nas w 1927 r. po królewsku, Wacław Borowy poświęcił mu książkę. Pax publikował go nawet za PRL-u (nie tylko opowiadania o księdzu Brownie), teraz jego ważne eseje (jak „Ortodoksja” i „Wiekuisty człowiek”) wydaje Fronda. Na 100-lecie urodzin autora „Człowieka, który był Czwartkiem” w 1974 r. Przemysław Mroczkowski przygotował dla Znaku antologię jego tekstów. We wstępie zastanawiał się, czym dziś jest dla nas przepełniający Chestertona duch krucjaty i jego radykalna apologetyka. I zapytał: „Jak wcielałby w życie Chesterton naukę Vaticanum II?”. To pytanie pozostaje otwarte. ©℗
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















