Reklama

Bim-bom

Bim-bom

14.12.2020
Czyta się kilka minut
Uzbierało się nieco tematów i myśli, jak to przed Świętami. Popatrzmy dziś na sprawy najprostsze, najłatwiejsze do interpretacji, najmilsze sercu, bezproblemowe i zwykłe, bo ostatnie dni były takie piękne.
FOT. GRAŻYNA MAKARA
O

Oto przybyły tu w ściśle własnych, ogromnie oczywiście szemranych interesach Madziar użył wobec p. Kaczyńskiego formy „Jego Ekscelencja”. Buty spadają, trzeba powiedzieć krótko, po naszemu. Jest to wybryk może i niewinny, jednak rzec trzeba, jak może być brzemienny. Oczekiwanie, że ta tytulatura przylgnie, że tak będą mówić do p. Kaczyńskiego albo o nim tzw. dziennikarze, tzw. pisarze, tzw. politycy, jest bardzo realne i z naszego punktu widzenia oczekiwane. Do tego stopnia, że możemy zacząć, możemy się podłożyć i zainicjować. No więc skoro Jego Ekscelencja jest w Polsce realna, to – popatrzmy – cóż powiedzieć o tym: na przynajmniej dwu fotografiach zrobionych na różnych spotkaniach z Madziarem Jego Ekscelencja ma całkowicie zasłoniętą twarz, wraz z oczyma. Jest to najwyraźniej jakby nikab, założony z jakiegoś powodu. Nikab na twarzy Jego Ekscelencji musi dać powód do snucia domysłów...

3844

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, trzymiesięczny lub roczny.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

No to na zdrowie Panie Redaktorze! :)) Choć u nas kiedyś jak jeszcze żyły Babcie (na wsi to było i w zeszłym już wieku!) to się mówiło "na szczęście, na zdrowie na to Boże Narodzenie (a także odpowiednio, wcześniej: na tę świętą Wiliję, potem na ten Nowy Rok), kiedy się wchodziło do domu w odwiedziny w dany dzień. "A witajcie szczodroki" - odpowiadali zadowoleni Gospodarze zapraszając na gościnę. :) I nie pamiętam, żeby kto o polityce, na dodatek zagranicznej coś opowiadał...

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]