Barszcz pod ochroną

Przepis na tradycyjną ukraińską zupę wpisano na listę Światowego Dziedzictwa Kulturalnego UNESCO.
Czyta się kilka minut
PIXABAY /
PIXABAY /

Agenda ONZ uzasadniła decyzję rosyjską agresją. „Zwycięstwo w wojnie o barszcz jest nasze!” – skomentował ukraiński minister kultury i dodał: „będziemy dzielić się barszczem i przepisami ze wszystkimi cywilizowanymi krajami świata”. Rosyjskie MSZ zareagowało irytacją: „Co będzie następne? Uznanie wieprzowiny za »ukraiński produkt narodowy«?”.

W obliczu dramatu, jaki trwa na Ukrainie, spór o to, czyją potrawą narodową jest barszcz, może wydać się abstrakcyjny. Jednak kryje się za tym głębsza symbolika: Kreml nie tylko chce podbić Ukrainę, ale odmawia jej prawa do tożsamości i kultury, a zawłaszczanie to obejmuje też kuchnię – jeszcze w 2019 r. Moskwa ogłosiła, że barszcz to „symbol tradycyjnej kuchni rosyjskiej”. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 28/2022