Polscy dominikanie – a ściślej Instytut Tomistyczny i wydawnictwo „W drodze” – zapowiedzieli, że wraz z fundacją Pro Futuro Theologiae wydadzą tłumaczenie dzieł wszystkich Tomasza z Akwinu. Inicjatywa o tyle ważna, że dziś bardzo potrzebna jest w Kościele postawa Tomasza – jego otwartość i zdolność krytycznego przemyślenia wiary.
Akwinata często kojarzy się ze sztywnym, neoscholastycznym tomizmem, który wydaje się zupełnie nie przystawać do współczesnej umysłowości. Warto jednak pamiętać, że taki tomizm to przeciwieństwo Tomasza. Np. jego pomysł, by wykorzystać w myśleniu nad wiarą filozofię Arystotelesa, był w ówczesnym kontekście krokiem, jakim dzisiaj jest inspirowanie się przez teologów buddyzmem albo wynikami badań uzyskiwanymi w ramach gender studies. Podobnie otwarty charakter ma podstawowa metoda teologiczna Akwinaty – nie tyle wykład ustalonych treści, co krytycyzm, rozważanie za i przeciw, argumentacja.
Czyż nie tego nam trzeba? ©℗
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















