Reklama

Ładowanie...

W kręgu premiera

14.03.2004
Czyta się kilka minut
To, co ostatnio dzieje się wokół sejmowej komisji śledczej, jest bliskie jej kompromitacji - uważa premier Leszek Miller. To, co wyprawia komisja jest skandalem - ogłasza szefowa jego gabinetu Aleksandra Jakubowska.
O

Owszem, można się zastanawiać, czy członkowie komisji powinni udostępniać mediom swoje robocze warianty raportu końcowego, nim powstał i został ogłoszony jego ostateczny tekst (i tak jest jasne, że będzie zawierał także część pt. zdania odrębne). Wersje te bowiem zawierają opinie wciąż dyskutowane w samej komisji (przykładem postawiony w opracowaniu Tomasza Nałęcza wniosek, jakoby nie było podstaw do postawienia komukolwiek - w tym żadnej z osób pełniących funkcje publiczne - zarzutu niedopełnienia obowiązku zawiadomienia organów ścigania o popełnieniu przestępstwa przez Lwa Rywina). Więcej: przynoszą też teorie nie oparte na dowodach i nie potwierdzone przez rozwój wydarzeń, a wynikające ze spekulacji bądź - co byłoby jeszcze gorsze - z politycznych uprzedzeń i kalkulacji (podejrzenia Jana Rokity, jakoby 22 lipca 2003 r. po konfrontacji w gabinecie Leszka Millera,...

2732

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]