Reklama

Solidarni z Solidarnością

Solidarni z Solidarnością

02.11.2011
Czyta się kilka minut
W maju 1981 r. związkowcy z Solidarności zostali zaproszeni na kongres centrali związkowej CISL do Turynu; latem włoscy związkowcy byli w Polsce.
W

Wkrótce potem setka dzieci pracowników FSO przyjechała tu na wakacje. A gdy zaczął się stan wojenny, wszystkie rodziny, u których te dzieci mieszkały, zaangażowały się w pomoc dla Polski" - wspomina prof. Krystyna Jaworska, szefowa katedry polonistyki na uniwersytecie w Turynie.

Takie były początki kontaktów Solidarności z włoskimi związkowcami z trzech wielkich central: chadeckiej CISL, socjalistycznej UIL i komunistycznej CGIL. Choć tak różne, wszystkie wspierały Solidarność, a Turyn odegrał wtedy rolę szczególną, z uwagi na więzy łączące związkowców z zakładów Fiata z metalowcami z FSO. Ale nie tylko dlatego: społeczność polska w Turynie - niewielka, lecz aktywna (głównie eksżołnierze armii Andersa; prezesem Ogniska Polskiego był długo Jan Jaworski, oficer II Korpusu i ojciec prof. Jaworskiej) - już wcześniej zorganizowała Komitet Pomocy Solidarności,...

2240

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]