Rumuńskie szlaki Polaków

Tadeusz Dubicki, profesor Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie, historyk specjalizujący się w historii politycznej i wojskowej minionego stulecia, wie dziś najwięcej o dziejach polskiej emigracji w Rumunii podczas II wojny światowej. A jest to temat przepastny: we wrześniu 1939 r. do Rumunii przez słynny most w Zaleszczykach trafiło około 25 tys. uchodźców cywilnych i drugie tyle wojskowych. Byli wśród nich przedstawiciele najwyższych władz, z prezydentem Ignacym Mościckim i marszałkiem Edwardem Śmigłym-Rydzem na czele. Bogate w polityczne spory życie tej emigracji, w tym okoliczności zrzeczenia się władzy przez prezydenta Mościckiego, mogli poznać np. czytelnicy "Autobiografii na cztery ręce" Jerzego Giedroycia.
Czyta się kilka minut

Profesor Dubicki jest monografistą tego okresu, autorem szeregu pionierskich prac, jak "Internowanie żołnierzy polskich w Rumunii 1939-1941", "Sanatorzy kontra Sikorszczycy, czyli walka o władzę na uchodźstwie w Rumunii", "Polscy uchodźcy w Rumunii 1939-1945" czy "Konspiracja polska w Rumunii 1939-1945", której tom I, omawiający okres 1939-1940, ukazał się w roku 2002. Sygnalizowany tu tom drugi, poświęcony latom 1941-1945, to nie tyle dokończenie, co samodzielna całość, gdyż od połowy 1940 r. zasadniczo zmieniają się realia życia polskiej emigracji. Przede wszystkim zmienia się jej liczebność - wskutek akcji wyjazdów do Francji oraz masowych ucieczek wojskowych topnieje ona do niespełna 4 tys. osób. Państwo rumuńskie, po utracie części terytorium na rzecz Węgier, Bułgarii i ZSRR, zmagało się wtedy z koniecznością przeprowadzenia olbrzymiej akcji repatriacyjnej, a w jego polityce zagranicznej nastąpił zasadniczy zwrot - z orientacji prozachodniej, reprezentowanej przez króla Karola II, na sojusz z III Rzeszą, którego zwolennikiem był gen. Ion Antonescu. Spowodowało to oczywiście zaostrzenie polityki wobec uchodźców; warto jednak podkreślić, że mimo to w Rumunii działała nadal sieć polskich ośrodków - "Domy Polskie", szkoły średnie, fundusze pożyczkowo-zapomogowe.

Wcześniejsze struktury konspiracyjne (np. bukareszteńska "Ekspozytura "R" wywiadu czy baza łączności zagranicznej "Bolek") zostały zlikwidowane i Dubicki opisuje ich tworzenie na nowo - np. budowanie struktur łączności pod kierownictwem por. Bogusława Horodyńskiego, z wielkim poświęceniem ze strony przedstawicieli Polonii bukowińskiej, niejednokrotnie nie mających żadnego doświadczenia w pracy konspiracyjnej. Historyk drobiazgowo omawia proces tworzenia baz i siatek wywiadowczych, drogi kurierów czy nawiązywanie łączności poprzez placówki państw neutralnych, m.in. przez Nuncjaturę Apostolską w Bukareszcie (w czerwcu 1942 r. jeden z konspiratorów informuje: "Melina będzie w Nuncjaturze bez wiedzy Nuncjusza"), główne kierunki działań wywiadu wojskowego i konspiracyjnych grup politycznych, współpracę z wywiadem rumuńskim i wreszcie konspirację antysowiecką.

W 1944 r. władze rumuńskie opowiadają się po stronie aliantów, do Rumunii wkraczają jednostki Armii Czerwonej, polscy konspiratorzy zaś, tropieni przez NKWD z powodu powiązań z władzami w Londynie, starają się zniknąć z pola widzenia. O paradoksach tej epoki świadczy los księdza Stanisława Skudrzyka, zaangażowanego w pomoc dla emigrantów oraz mieszkańców Rumunii polskiego pochodzenia, który ukrywał się m.in. jako handlarz świń Józef Wranka, by ostatecznie opuścić terytorium Rumunii... w grupie żydowskich przemytników zmierzających do Budapesztu.

Tadeusz Dubicki, "Konspiracja polska w Rumunii 1939-1945, t. II: 1941-1945", Warszawa 2005, Oficyna Wydawnicza Adiutor.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29,90 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru TP 13/2006