Reklama

Przekazanie daru

Przekazanie daru

24.08.2020
Czyta się kilka minut
N

Niemal każdy dzień przynosi wiadomość o odejściu kogoś, kto współtworzył nasz świat, swoją sztuką, mądrością, odwagą czy dobrocią czynił go łatwiejszym do zniesienia. Śmierć Wojciecha Karpińskiego (1943–2020; na zdjęciu) była chyba najbardziej niespodziewana.

Dla mnie był najpierw lekturą: „Sylwetki polityczne XIX wieku”, które z Marcinem Królem publikowali w latach 70. na łamach „Tygodnika”, eseje w „Twórczości”, książki wydane oficjalnie i w drugim obiegu – lubiłem zwłaszcza „W Central Parku” z rysunkiem Saula Steinberga na okładce. Wiedziałem, że publikuje pod pseudonimem w „Kulturze” paryskiej, że należy do redakcji podziemnej „Res Publiki”.

Potem przyszła znajomość i przyjaźń, kolejne numery „Zeszytów Literackich” z jego szkicami, wysyp książek – na emigracji, potem już w kraju, o wszystkich starałem się tutaj pisać. Od 1989 r. regularne spotkania, spacery po...

2510

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]