Prezenty przynosi Darwin

Dlaczego pod choinkę dajemy sobie prezenty? Odpowiedź można znaleźć w... teorii ewolucji.

13.12.2014

Czyta się kilka minut

Karol Darwin: altruizm popłaca ewolucyjnie / Fot. Domena publiczna
Karol Darwin: altruizm popłaca ewolucyjnie / Fot. Domena publiczna

Pokutuje mit, jakoby darwinowska przyroda była areną krwawych walk, gdzie przetrwają tylko jednostki o najpotężniejszych kłach i pazurach. W takim świecie trudno o prezenty. W rzeczywistości darwinowski świat nie jest całkowicie egoistyczny. Mówi się o co najmniej trzech mechanizmach gruntujących nasz altruizm wobec innych.
Pierwszy zaproponował w latach 60. XX w. biolog ewolucyjny William Hamilton. To tzw. teoria dostosowania łącznego. Mówi ona, że o sukcesie naszych genów nie decyduje jedynie nasz własny sukces reprodukcyjny (mierzony liczbą potomstwa), ale także sukces reprodukcyjny naszych bliskich krewnych. Troszcząc się o krewnych – np. dając im prezenty – troszczymy się ostatecznie o własne geny. Teoria ta wyjaśnia też, czemu jesteśmy hojniejsi względem rodzeństwa niż kuzynów – bo łączy nas większy współczynnik pokrewieństwa.
Dlaczego jednak dajemy podarki np. kolegom z pracy? O tym mówi teoria altruizmu odwzajemnionego, sformułowana w latach 70. XX w. przez socjobiologa Roberta Triversa. Stwierdził on, że osobnik jest skłonny ponosić koszty, które przysparzają korzyści niespokrewnionym z nim osobnikom, jeśli w przyszłości może liczyć na zwrot. Choć mechanizm wygląda na bardzo prosty, mógł on wyewoluować u ludzi po spełnieniu wielu warunków, np. nauczeniu się, jak wykrywać oszustów, którzy biorą, nie dając nic w zamian.
Zdarza się nam jednak dawać prezenty nieznajomym, nie oczekując zwrotu – np. w przedsięwzięciach charytatywnych. W teorii ewolucji mówi się o tzw. selekcji przez reputację – możliwe, że taki czysty altruizm utrwalił się ewolucyjnie na kanwie zachowań, które budzą społeczny szacunek. A im wyższa reputacja, tym łatwiejszy dostęp do partnerów i zasobów.

Autor jest kognitywistą i filozofem, zajmuje się neuronauką.

Dziękujemy, że nas czytasz!

Wykupienie dostępu pozwoli Ci czytać artykuły wysokiej jakości i wspierać niezależne dziennikarstwo w wymagających dla wydawców czasach. Rośnij z nami! Pełna oferta →

Dostęp 10/10

  • 10 dni dostępu - poznaj nas
  • Natychmiastowy dostęp
  • Ogromne archiwum
  • Zapamiętaj i czytaj później
  • Wybrane teksty dostępne przed wydaniem w kiosku
  • Także w formatach PDF, EPUB i MOBI
10,00 zł

Dostęp kwartalny

Kwartalny dostęp do TygodnikPowszechny.pl
  • Natychmiastowy dostęp
  • 92 dni dostępu = aż 13 numerów Tygodnika
  • Ogromne archiwum
  • Zapamiętaj i czytaj później
  • Wybrane teksty dostępne przed wydaniem w kiosku
  • Także w formatach PDF, EPUB i MOBI
79,90 zł
© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]
Profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego, dr hab. psychologii, dr filozofii, afiliowany w Centrum Kopernika Badań Interdyscyplinarnych UJ; kierownik Mathematical Cognition and Learning Lab UJ. Badacz poznania matematycznego, czyli tego jak ludzki umysł radzi… więcej

Artykuł pochodzi z numeru TP 51-52/2014