Reklama

Portret "krajowca"

Portret "krajowca"

29.08.2004
Czyta się kilka minut
Czytając książkę Zbigniewa Solaka, myślałem, jak bardzo ta lektura ucieszyłaby Czesława Miłosza, jak bliskich mu spraw dotyka, jak sprawiedliwie opowiada o dramacie ludzi, których zmuszono do wyboru między dwiema ojczyznami. Historia Michała Römera, jednego z czołowych przedstawicieli demokratycznego nurtu krajowców, jest zarazem historią klęski spadkobierców idei Wielkiego Księstwa i triumfu zasady narodowej.
S

Sam Miłosz, żywiący dla “krajowców" niekłamaną sympatię, napisał w “Alfabecie", że ich program był “najzupełniej utopijny, odrzucany przez większość Polaków, jak przez Litwinów i Białorusinów". Może jednak ta przegrana nie jest ostateczna?

“Wiem, że czasami tam w Polsce darzą mnie tym bolesnym epitetem »renegata«. Ale jakże oni się mylą! I jak bolesny jest ten epitet dla mnie. (...) Polski nie tylko się nie zaparłem i nie »znienawidziłem«, jak ją nienawidzą Litwini, ale ją kochałem i kocham. Byłbym najszczęśliwszy - właściwie wtedy byłbym szczęśliwy - gdybym doczekał pojednania i szczerego porozumienia polsko-litewskiego". Te słowa zanotował Michał Römer 19 czerwca 1927 roku. Między Polską a Litwą trwał wtedy stan “zimnej wojny". Mieszkający od siedmiu lat w Kownie Römer, wybitny prawnik, członek wielu międzynarodowych towarzystw, profesor uniwersytetu...

4644

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]