Reklama

Połowiczna opieka

Połowiczna opieka

10.04.2016
Czyta się kilka minut
Nasz system opiekuńczy przewiduje wsparcie dla dzieci z niepełnosprawnością, ale rodziców pozostawia samych sobie.
W „Kolorowej Szkole” – niepublicznej placówce dla dzieci niepełnosprawnych, Ostrołęka, 2013 r. Fot. Tomek Lendo / REPORTER
A

Ania trzyma w ręku formularz do planowania urlopu na najbliższy rok. Trzy dni wykorzystała w styczniu, gdy Piotrek miał wolne od szkoły. Dziesięć dni podczas ferii zimowych. Zostaje 13 dni na wakacje. A te trwają dwa miesiące. Ojciec Piotrka nie pomoże. Wyprowadził się od rodziny rok temu i nie ma z nim kontaktu. Dziadków nie ma. Córka? Owszem, pomaga, ale nie można jej obarczać ciągłą opieką nad bratem. Opiekunka? Prawie cała pensja Anki poszłaby na jej wynagrodzenie. Ania przełyka łzy. Co ma, do cholery, zrobić ze swoim synem? Ma 14 lat, zespół Downa, upośledzenie umiarkowane, nie może zostać sam w domu, a w mieście nie ma półkolonii ani innej formy opieki dla dzieci z upośledzeniem umysłowym.

Beata kalkuluje. Na dwa pierwsze tygodnie wakacji weźmie urlop (pozostałą część urlopu musi zostawić na wyjątkowe sytuacje w trakcie roku szkolnego). Potem zrobi to mąż – na kolejne 26...

9185

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]