Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Papież z dalekiego kraju

Papież z dalekiego kraju

18.01.2015
Czyta się kilka minut
O. Kasper Kaproń: Nasza religijność stała się kazuistyczna i moralizatorska. Straciliśmy mistykę na rzecz przepisów prawa.
Franciszek na Filipinach/Foto: AFP/EASTNEWS/Ted Aljibe
M

Michał Kuźmiński, Błażej Strzelczyk: Franciszek w Strasburgu krytykuje Europę i nazywa ją „niepłodną staruszką”. Wytyka też błędy rzymskiej kurii. Później nominuje kardynałów: w 20-osobowej grupie jest raptem siedmiu Europejczyków. Teraz papież jedzie na dalekie Sri Lankę i Filipiny. Jak to rozumieć?

O. Kasper Kaproń OFM: Papież przyjechał do Europy z dalekiego kraju. Argentyna, dla nas, Europejczyków, jest egzotyczna. Dlatego Franciszek patrzy na Europę z perspektywy „peryferii” i widzi, że ona się starzeje, podczas gdy „peryferie” tętnią życiem. Dlatego też papież chce zwracać uwagę na „peryferie” i pokazuje, że to dobry wzór dla rozwoju Kościoła.

Życie Kościoła jest poza Europą?

Przyjeżdzając z kraju takiego jak Boliwia, gdzie pracuję od czterech lat, a gdzie na ulicach i na placach praktycznie dostrzec można...

4393

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zmiana "epicentrum" chrześcijaństwa (w tym także, a może przede wszystkim, katolicyzmu) w rozumieniu geograficznym i kulturowym będzie stopniowo postępować. Europa musi się "odrodzić na nowo". Stary kontynent, widziany z globalnej perspektywy, w obecnych czasach wydaje się skostniałym tworem uzurpującym sobie arbitralnie prawo bycia Gospodarzem. Ale właśnie teraz ten niegdysiejszy, niekwestionowany aksjomat "jedynowładztwa" zmienia się na naszych oczach! Czy gwarantem niepodważalnego autorytetu i ostoi chrześcijaństwa miała by być jedynie jego 2000-letnia historia na naszych ziemiach? Bynajmniej!

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]