Reklama

Nikt, nic

Nikt, nic

22.11.2021
Czyta się kilka minut
FOT. GRAŻYNA MAKARA
K

Kompletu ostatnich wydarzeń nie sposób nazwać inaczej niż przejmującym, wieloczęściowym spektaklem na temat upadku powagi państwa. Gdy się niechcący czyta bądź słucha przedstawicieli władzy, gdy człowiek sobie uświadomi, w czyim jest ręku i czego ci ludzie nie mogą, wtedy zaiste popada się w rozstrój.

O tym, co mogą, już wiemy. A to dzięki decyzjom, które podejmują od lat wielu, a to od nich samych, z ich tu i ówdzie kompulsywnego wypluwania myśli czy publikowanych przez nich w internecie obrazków mających ludowi zastąpić całe frazy. Słowem, nie sposób czuć się zaskoczonym, gdy zastanawiamy się, cóż oni jeszcze mogą. Naturalnie, są to możliwości głównie oralne i chyba nie budzi niczyjej wątpliwości, że mówienie idzie im najlepiej ze wszystkiego. Jak to się dawniej mawiało, są mocni w buzi. Po latach doświadczeń, słuchania i oglądania możemy w ciemno pisać bądź to wielo-...

4144

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Nigdy nie wiadomo czy nierobienie niczego nie okaże się największym sukcesem rządzących. Pamiętamy czym wsławiła się premier Kopacz, nie kupiła narodowi szczepionek na grypę i to w zasadzie jedyny sukces jej rządów. Co do powiastek niektórych tutejszych uczonych, szczególnie tych celebrujących się w mediach, zachowałbym spory dystans. Wystarczy prześledzić ichszą narrację cowidową w minionych dwóch latach. Jeden z nich, ten bardziej aktywny i utytułowany, nazwiska nie wspomnę, bo celebruje wraz z wieloma kompanami, którzy pewnie poczuli by się pokrzywdzeni, oświadczył przed rokiem wszem i wobec, zwycięstwo ludzkiego intelektu nad wirusem. Wirus przegrał z ludzką inteligencją, powiada, gdy rozpoczęto na masową skalę szczepienia. Dziś już wiemy z doniesień, tych lokalnych i zagranicznych, że chorują roznoszą i umierają zaszczepieni i niezaszczepieni, ale tym uczonym w niczym statystyki nie przeszkadzają, dalej prorokują, doradzają, instruują i insynuują. Być może rzeczywiście czas zacząć korzystać z porad wróżbity Macieja. Słyszałem go ostatnio w Meloradiu, jego wypowiedzi absolutnie są bardziej wyważone od "naukowców" i polityków.

…ze tak wielu popiera pis, skoro z czasu poprzedniej wladzy pamieta sie tylko odmowe (sluszna) zakupu szczepionek. Ale: pis tak wiele rzeczy, instytucji, zasad, przepisow itd. zmienil. Co zmienil na lepsze? Jak ktos nie wie, niech przeczyta felieton Jana Klaty. Pozdrawiam i zycze sukcesow w czasach najlepszych jedynie slusznych rzadow.

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]