Reklama

Nikt, nic

22.11.2021
Czyta się kilka minut
FOT. GRAŻYNA MAKARA
K

Kompletu ostatnich wydarzeń nie sposób nazwać inaczej niż przejmującym, wieloczęściowym spektaklem na temat upadku powagi państwa. Gdy się niechcący czyta bądź słucha przedstawicieli władzy, gdy człowiek sobie uświadomi, w czyim jest ręku i czego ci ludzie nie mogą, wtedy zaiste popada się w rozstrój.

O tym, co mogą, już wiemy. A to dzięki decyzjom, które podejmują od lat wielu, a to od nich samych, z ich tu i ówdzie kompulsywnego wypluwania myśli czy publikowanych przez nich w internecie obrazków mających ludowi zastąpić całe frazy. Słowem, nie sposób czuć się zaskoczonym, gdy zastanawiamy się, cóż oni jeszcze mogą. Naturalnie, są to możliwości głównie oralne i chyba nie budzi niczyjej wątpliwości, że mówienie idzie im najlepiej ze wszystkiego. Jak to się dawniej mawiało, są mocni w buzi. Po latach doświadczeń, słuchania i oglądania możemy w ciemno pisać bądź to wielo-...

4144

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]