Reklama

Materia święta

Materia święta

18.07.2016
Czyta się kilka minut
W przypadku praktyk religijnych, których nieodłącznym elementem jest przedmiot, łatwo przekroczyć granicę postawy magicznej. I popaść w zabobon.
Fot. www.milosierdzie.brzesko.net.pl
D

Dotychczas była przede wszystkim woda święcona. Dziś w niektórych środowiskach katolickich popularna jest sól egzorcyzmowana, której 10 deko można kupić na Allegro za 55 zł. Ostatnio dołączył „balsam miłosierdzia”, słyszałem też o „różanych cukierkach św. Rity”. O popularności wody z Lourdes nie trzeba nawet wspominać. Są jeszcze inne, często już zapoznane „święte materie”, jak chleb św. Agaty, wianki święcone na zakończenie oktawy Bożego Ciała czy zioła na Wniebowzięcie Matki Bożej.

Teologiczny status tych poświęconych rzeczy materialnych jest różny – są wśród nich sakramentalia uznane przez Kościół, jak i wyrazy ludowej pobożności. Wszystkie one jednak mówią o tym samym: o potrzebie dotknięcia tego, co nadprzyrodzone, o materializacji tego, co święte.

Poniżenie relikwii

Pierwsza dyskusja na temat sakralnego statusu materii w Kościele odbyła się...

11862

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]