Konfrontacja

Zarządzone po raz pierwszy przez sejmową komisją śledczą do wyjaśnienia afery Rywina konfrontacje świadków przyniosły efekt trojakiego co najmniej rodzaju. Po pierwsze, dały przesłanki podbudowujące hipotezę o świadomym i drobiazgowo zaplanowanym sfałszowaniu projektu ustawy o radiofonii i telewizji. Komisja nie bez powodu skierowała do prokuratury wniosek o wszczęcie śledztwa w tej sprawie.
Czyta się kilka minut

Po drugie, udowodniły, jak wielka jest przypadkowość procesu tworzenia prawa w III RP - i jakie możliwości manipulacji daje nieprzestrzeganie procedur. Po trzecie wreszcie, i równie ważne, pokazały, jak różne może być pojmowanie roli urzędnika państwowego: od drobiazgowego realizowania swoich zawodowych powinności po drobiazgowe realizowanie woli swoich szefów. Przy okazji okazuje się, że nie bez powodu właśnie Rządowe Centrum Legislacji bywało przedmiotem bezpardonowych zakusów polityków - choćby wtedy, kiedy jego status prawny ustalono tak, by przy zatrudnianiu pracowników nie obowiązywały szczególne wymagania właściwe dla urzędów podległych ustawie o służbie cywilnej (a zwłaszcza otwarty nabór i konkursy na stanowiska kierownicze). Szczęśliwie są jeszcze urzędnicy tacy, jak pani Bożena Szumielewicz.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 30/2003