Reklama

Inteligent, władza i wódka

18.08.2009
Czyta się kilka minut
Najwięcej osób popijało zwyczajnie, jak przystało na urzędników państwowych, posłów, dziennikarzy, policjantów - piło dla uspokojenia, rozluźnienia. Wszak alkohol uchodzić może za najprostszy i całkiem skuteczny (na początek) środek ożywiający rozum, członki i język.
Z

Znamy się od czasów studiów, niemal od zawsze. Wszyscy za starego reżimu byli po właściwej stronie - spiskując, politykując, pisząc mądre eseje. Robili rzeczy piękne, wymagające dobrego towarzystwa i mocno zakrapiane. Byli naprawdę odważni, wpadali w łapy uboli, siedzieli. Do tego typu działań potrzeba było trochę ułaństwa, fantazji, ryzyka. Alkohol pomagał. W ich piciu nie było nic straceńczego, jak w pokoleniu 1956 roku. Nie tkwiła w tym chęć samoponiżenia czy pogodzenia z beznadziejnością. Przeciwnie, było w nim coś z turbodoładowania, dodatkowy kop na drogę. Zresztą nie sposób było bez tego spotykać się, pogadać, poromansować. Byli weseli, pewni siebie. Poza tym nie mieli nic do stracenia i zyskania. Nie czekały ich ani rychłe kariery urzędowe, ani naukowe. Komuna przed nimi zamknęła wszelkie drogi awansu.

Walka na wizytówki

...
10837

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]