Reklama

Główka pracuje

Główka pracuje

02.08.2021
Czyta się kilka minut
J

Jest wciąż, jak się okazuje, wielka i niewygasła magia w cudnej czynności, jaką jest studiowanie. Widzimy oto pragnienie, głód i pęd do nauki, także wśród celebrytów. Cieszy nas niczym niehamowane dążenie do zdobywania kwalifikacji, świadectw i dyplomów. Jest w ludziach – popatrzmy – żywa potrzeba badawcza, chyba chęć nieskrępowanej debaty, mus intelektualnej kreacji, refleksji i zadumy. Czujemy też ducha akademickiego klimatu, oto gdy przychodzi czas po zajęciach, po konwersatoriach i kolokwiach, po ślęczeniu w czytelniach, po mozołach na egzaminach, dostajemy to, co najmilsze, czyli życie studenckie. Skromne, ale przecież wesołe, a to piwo z kolegami, a to tańce – dajmy na to – z koleżankami z roku. Te wrażenia i wspomnienia pozostają na zawsze, podobnie jak przyjaźnie, a czasem związki. Tak, łza się w oku kręci, że to wszystko, co wydawało się nam przebrzmiałym sensem, jest wciąż...

4035

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, trzymiesięczny lub roczny.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Z sprawie lewych papierów i związanych z tym kompetencjami bym nie dramatyzował. Od lat żyjemy w świecie opanowanym przez nepotyzm. Dopchanie się do koryta bez tak zwanych pleców zazwyczaj, mimo autentycznych kompetencji jest mocno skomplikowane. Po co kupować sobie maturę, tego nie wiem. Można chyba żyć bez tego. Po co ją co roku uprawiać? A kto by czytał kanony lektur, Mickiewicza Dziady, jest jeszcze kilka pewniaków co to zawsze brylują na maturze. kto to przestarzałe barachło by czytał. Choć może i tak nie czytają tylko posiłkują się brykami. Jedno zjawisko zdaje się być ugruntowane, inteligenci kiepsko się rozmnażają i to ma swoje konsekwencje.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]