Dyplomacja i ludzie

25 lat temu Polska i Izrael wznowiły relacje dyplomatyczne, zerwane przez władze PRL-u ponad 20 lat wcześniej z polecenia Moskwy.
Czyta się kilka minut

Od razu pojawiła się okazja, by deklaracje zamienić w konkrety: Izrael poprosił Polskę o pomoc w tranzycie Żydów ze Związku Sowieckiego, który zezwolił na masową ich emigrację (ale nie wprost do Izraela, lecz przez wybrany kraj tranzytowy). Premier Mazowiecki zgodził się na tranzyt Żydów przez polskie lotniska, mimo zagrożenia ze strony arabskich terrorystów. W ten sposób w latach 1990-92 z ZSRR i Rosji do Izraela przerzucono – w ramach tajnej operacji „Most”, organizowanej przez Urząd Ochrony Państwa, Mosad i CIA – kilkadziesiąt tysięcy Żydów; przypieczętowało to nowy rozdział w relacjach obu państw.

25 lat później są one dużo bliższe, bo już nie tylko uwarunkowane dyplomacją, ale też relacjami międzyludzkimi. Debata o stosunkach polsko-żydowskich, która od lat toczy się w Polsce, zwiększa zainteresowanie wielokulturową przeszłością Polski, ale i zmusza do odpowiedzi na trudne pytania. W Polsce i Izraelu żyją ludzie, którzy o całej tej historii świadkują własnym życiem. Także polscy Żydzi, którzy mówią: jesteśmy dziećmi skłóconych rodziców. Nierzadko zdarza się, że oni w Izraelu połową serca nadal tęsknią za polskim domem – nawet jeśli ta tęsknota wyraża się w goryczy za tym, co utracone.

Jedną z takich osób jest Michał Handelzalc, czołowy izraelski krytyk teatralny i literacki, od 40 lat dziennikarz opiniotwórczego dziennika „Haaretz”, autor hebrajskich przekładów książek Gombrowicza, Sienkiewicza i Kołakowskiego. O sobie mówi żartobliwie, że w pracy jest „polską piątą kolumną”. Regularnie odwiedza polskie teatry, a sztuki, które go poruszają, recenzuje w chwilę po obejrzeniu. Zwłaszcza jeśli dotyczą – jak mówi – kompleksu polsko-żydowskiego. ©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 18/2015