Reklama

Droga wielokrotnego powrotu

Droga wielokrotnego powrotu

11.09.2005
Czyta się kilka minut
Czasem spotykam ludzi, którzy zniechęcili się do sakramentu pojednania. Mówią: Ile razy można spowiadać się z tego samego grzechu? To nieuczciwe, by przychodzić do Boga z prośbą o przebaczenie z jednoczesną świadomością, że znowu się zgrzeszy. Nie chcą nadużywać dobroci Boga. Nie oceniam, czy za takim patrzeniem na rzeczywistość stoi krystaliczna uczciwość, czy pycha, która nie pozwala przyznać się do słabości.
-

---ramka 365334|prawo|1---Wolę przywołać rozmowę Piotra z Jezusem, w której pierwszy z apostołów pod wpływem nauczania Mistrza zadaje pytanie, ile razy należy przebaczyć bratu, jeśli ten występuje przeciwko mnie. Pada znana wszystkim odpowiedź, że nie siedem, ale siedemdziesiąt siedem razy, czyli że należy przebaczać zawsze.

Zauważ, że Jezus najpierw sam wypełniał wymagania, które stawiał przed swoimi uczniami. Możesz zatem potraktować Jego słowa jako zobowiązanie, że będzie przebaczał Tobie zawsze, ilekroć upadniesz. Jeśli boisz się spowiedzi, jeśli czujesz, że nadużywasz Bożej cierpliwości, Chrystus daje Ci gwarancję: “Nie mówię, że przebaczę Ci siedem razy, ale siedemdziesiąt siedem razy". On wiedział, że ludzie są słabi i będą upadać, dlatego otworzył drogę wielokrotnego powrotu: stwierdził, że miłosierdzie Boże jest niewyczerpane. To niezwykłe, że Bóg...

2703

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]