Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Czy drzewa będą świecić

Czy drzewa będą świecić

22.01.2018
Czyta się kilka minut
Trawa sygnalizująca skażenie powietrza albo szpinak wykrywający miny? Dzięki nanobionice takie twory w zasadzie są już dostępne.
KEVIN REID / GETTY IMAGES
N

Natura jest od dawna inspiracją dla wynalazców. Materiały, po których spływa woda, są naśladownictwem hydrofobowych liści lotosu. Rzepy w kurtce czy butach powstały dzięki obserwacji kulek ostu przyczepiających się do sierści psa. Powoli zaczynamy także uzyskiwać energię dzięki sztucznej fotosyntezie, choć nadal daleko nam do wydajności, którą bez problemu uzyskują liście nawet najbardziej niepozornych roślin.

Człowiek idzie jednak dalej – myśli o modyfikacji roślin w taki sposób, aby uzyskać efekty niespotykane w przyrodzie. Na przykład korzysta z osiągnięć inżynierii genetycznej, by tworzyć organizmy, które posiadają geny pochodzące od innych gatunków (GMO). Z jeszcze innym podejściem wiąże się nanobionika, która modyfikuje organizmy na poziomie nano, np. rośliny, korzystając z zasobów wiedzy zdobytej przez szereg różnych dyscyplin – od biochemii po inżynierię i elektronikę...

8815

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

„Uczeni dopiero poznają niektóre możliwości modyfikacji działania roślin i w wielu przypadkach działają intuicyjnie” Niezwykle subtelnie nazywa Pan owo działanie i poznawanie. Przyroda w powolnym procesie ewolucji doskonaliła systemy przystosowawcze istot żywych, metodą prób i błędów następowało doskonalenie owych przystosowań, człowiek działa na oślep, zaślepiony żądzą korzyści jakie można odnieść ingerując w środowisko. Nie silimy się na nijaką subtelność, nie szanujemy przyrody i jej mechanizmów. To niezwykle cenne, że poznajemy i uczymy się korzystać z darów natury, niestety w pierwszej kolejności badamy ją w kierunkach zastosowań militarnych i bynajmniej nie służą one dobru ogólnemu ludzkości. Żywność GMO testujemy na ludności ubogiej trzeciego świata, tam koncerny farmaceutyczne mają też poligon doświadczalny dla swych wynalazków. Jestem człowiekiem w sile wieku, że tak powiem. Pamiętam w szkole podstawowej, chyba w czwartej , czy piątej klasie, na zajęciach z Rysunku, było zadanie namalowania wizji roku 2000. To był początek lat 70 ubiegłego wieku. Rysowaliśmy futurystyczne maszyny i takie tam, nie sądzę aby komuś udało się odgadnąć choćby rąbka czekających na nas niespodzianek. Nie sądzę też aby wszystkie odkryte i czekające na odkrycie nowinki, uczyniły nasz świat lepszym a ludzi szczęśliwszymi. Mam niejasne przeczucie, że będzie wręcz odwrotnie.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]