Reklama

CONRAD 2014

CONRAD 2014

13.10.2014
Czyta się kilka minut
Wstęp
Okładka dodatku "Conrad 2014"
B

Bohater powieści Jamesa Grady’ego „Sześć dni Kondora” (sfilmowanej w połowie lat 70. XX w. przez Sydneya Pollacka jako „Trzy dni Kondora”) pracuje w niewielkim oddziale CIA, którego zadanie polega na analizie dzieł literackich. Agencja zakłada, że mogą one posłużyć jako niekonwencjonalny nośnik zaszyfrowanych komunikatów szpiegowskich. Oddział analityków czyta literaturę na sposób alegoryczny: każda opowieść skrywa dodatkowy sens, którego zwykli odbiorcy nie potrafią uchwycić. Gdyby dysponowali sekretną wiedzą i szpiegowskim doświadczeniem, mogliby zajrzeć pod podszewkę codziennych zdarzeń, literatura stałaby się dla nich lufcikiem, przez który można podglądać świat zakulisowych działań służb i polityków.
Sensacyjna konwencja, którą wykorzystali Grady i Pollack, zakłada, że pełny ogląd sytuacji dostępny jest nielicznym. W rzeczywistości jednak literatura stanowi całkowicie egalitarne i uniwersalne narzędzie poznania tego, co na co dzień wymyka się naszej percepcji. Robert D. Kaplan, amerykański reporter i doradca kilku ekip rządowych, powiedział przed kilkoma laty podczas Festiwalu Conrada, że gdy w Pentagonie pytają go o aktualną sytuację geopolityczną, odsyła wszystkich do powieści Josepha Conrada, w których wciąż można znaleźć wiele celnych diagnoz. Literatura nie jest bowiem jedynie rozrywką, dodatkiem, po który sięgamy w przerwie między kolejnymi, poważnymi i odpowiedzialnymi, przedsięwzięciami.
Jeśli niejasne są dla nas motywacje rosyjskich władz, które dokonały inwazji na Ukrainę, powinniśmy – jak przekonuje na następnych stronach Łukasz Orbitowski – przeczytać kryminały Borisa Akunina. Jeśli chcemy lepiej zrozumieć istotę rewolucyjnych przewrotów (tych dawnych i dzisiejszych), możemy zajrzeć do książek innych tegorocznych gości Conrada: Mircei Cărtărescu, Małgorzaty Rejmer i Klementyny Suchanow. Wreszcie – gdy pragniemy uchwycić przemiany naszego języka, metamorfozy społecznego dyskursu, za pomocą którego prowadzimy w Polsce spory światopoglądowe i kłótnie o granice etnicznych terytoriów, a od czasu do czasu próbujemy się nawet porozumieć, pomocne mogą być powieści i eseje Ingii Iwasiów czy Szczepana Twardocha.
U wielu potencjalnych czytelników pokutuje przekonanie, że wiedza ta jest zarezerwowana dla specjalistów i wybranych. Nic bardziej mylnego! Na Festiwalu Conrada, na który serdecznie Państwa zapraszam, dzielimy się nią z każdym!

Grzegorz Jankowicz
Dyrektor Wykonawczy Festiwalu Conrada

Autor artykułu

Urodzony w 1978 roku. Filozof literatury, eseista, redaktor, krytyk i tłumacz. Dyrektor programowy Festiwalu Conrada. Redaktor działu kultury „Tygodnika Powszechnego”. Dyrektor programów...

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]