Reklama

Cielenie się lodowca

Cielenie się lodowca

18.07.2017
Czyta się kilka minut
Od lodowca szelfowego Antarktydy szelfowego Antarktydy oddzielił się fragment o powierzchni ok. 5800 km2.
JOHN SONNTAG / ICEBRIDGE / GODDARD SPACE FLIGHT CENTER / NASA
J

Jest to więc nie tyle lodowa „góra”, co raczej duża, płaska kra, na której zmieściłyby się wszystkie miasta aglomeracji górnośląskiej, od Gliwic po Dąbrowę Górniczą. Zjawisko takie, określane pięknym słowem „cielenie się”, jest częścią naturalnego cyklu życiowego lądolodu. Lód antarktyczny stale się odnawia, a z serca kontynentu pełzną, w tempie liczonym w dziesiątkach i setkach metrów na rok, rzeki lodu, zasilające lodowce szelfowe. W ostatnich dekadach utrata masy wskutek cielenia się lodowców następuje jednak odrobinę szybciej niż przyrost. Wpatrujemy się więc w te bryły lodu jak zahipnotyzowani, nadając im indywidualne nazwy. Najmłodszy antarktyczny cielaczek to A68. ©

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]