Reklama

Centrum przeciw Wypędzeniom

Centrum przeciw Wypędzeniom

29.10.2003
Czyta się kilka minut
Pomnik ofiar czy relatywizacja zbrodni III Rzeszy?
"

"To społeczeństwo niemieckie przez pięć lat żyło z okupowanej Europy (...). Dlatego tak ważne jest, by dalej musieli pokutować. Niech długo, długo płaczą - może wtedy dojdzie do ich świadomości, że byli katem dla Europy. Gdyby w efekcie zbudowani pomnika wypędzonym miał zapanować pogląd, że Niemcy zostali przez tę wojnę pokrzywdzeni, byłaby to klęska. Znaczyłoby to też, że oni mogą szukać odwetu" - odważny i dla wielu kontrowersyjny wywiad, jakiego udzielił nam Marek Edelman, raz jeszcze zmusił polityków i intelektualistów do zastanowienia się nad znaczeniem ewentualnego powstania Centrum przeciw Wypędzeniom w Berlinie.

664

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]