Reklama

Biedny chrześcijanin patrzy na swych ojców

Biedny chrześcijanin patrzy na swych ojców

17.08.2006
Czyta się kilka minut
Z ks. prof. Łukaszem Kamykowskim, teologiem, rozmawia Jarosław Borowiec.
Fot.D.Węgiel
J

JAROSŁAW BOROWIEC: - Czy Pan Bóg bywa nieobecny?

Ks. ŁUKASZ KAMYKOWSKI: - Jeżeli uważamy Pismo św. za głos Boga, to skarg na Jego nieobecność, począwszy od Mojżesza i proroków aż po Chrystusa, który woła na krzyżu "Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił", jest tam wiele. Odpowiadają one dramatycznemu doświadczeniu w życiu człowieka, jego poczuciu, kim Bóg powinien być. Każdy człowiek ma jakąś wizję Tego, ku któremu zwraca się z modlitwą, ufnością i nadzieją. I kiedy ta nadzieja go zawodzi, spontanicznie myśli, że zawiódł go Pan Bóg. Bóg tego nie potępia, pozwala wybrzmieć wszystkim psalmom skargi. Myślę, że w tym sensie możemy mówić o nieobecności Boga. W ogóle o Bogu możemy mówić tylko metaforycznie i przez przeżywanie naszej relacji do Niego, inaczej jest to abstrakcyjne albo puste. Doświadczenie milczenia czy nieobecności...

21516

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]