Reklama

Bajki dzieciństwa

Bajki dzieciństwa

10.05.2021
Czyta się kilka minut
O

O dziadku

Bajka Mariusza Szczygła

Najpierw wykopał dół. Miejsce, w którym kopał, nazywano cmentarzem bydlęcym, grzebano tam kiedyś padłe zwierzęta.

Potem do dołu wrzucono dziadka.

Na drugi dzień poszły go szukać, we dwie, babcia z córką, przyszłą matką Mariusza Sz. Znalazły strzęp flanelowej koszuli, wystawał z ziemi.

Słuchajcie Srokowo, powiedział sąsiad, który wyprowadził dziadka na śmierć. Wasz mąż pojechał do Bochni po sól. Zrozumieliście?

Tak, powiedziała babcia. Zrozumiałam. Po sól.

Mama Mariusza Sz. opowiadała tę historię przez całe życie, a Mariusz Sz. słuchał jej przez całe dzieciństwo. Była to jego ulubiona bajka. Koszula… Srokowo… Po sól… – powtarzał z zachwytem drżąc ze strachu. Dzieci lubią się bać, jak jeszcze nie wiedzą, że śmierć istnieje naprawdę. (Że istnieje – Mariusz Sz. miał się dowiedzieć znacznie później i nie...

7289

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]