Reklama

Alan

Alan

06.09.2011
Czyta się kilka minut
W ubiegły piątek w Londynie odbył się pogrzeb ks. Alana Fudge’a - zmarł w wieku 71 lat, po 5-miesięcznej walce z rakiem.
P

Pewnie większość z Was nie słyszała nigdy o tym człowieku. Właśnie dlatego muszę napisać ten tekst. Alan był bowiem wielkim przyjacielem Polski, Polaków, Kościoła w Polsce. Przez jego plebanię w centrum Londynu przewinęły się dziesiątki księży i seminarzystów z Polski (kilku z Krakowa) - jedni z racji nauki języka, inni z racji studiów czy prowadzenia badań naukowych - wszyscy otrzymywali coś znacznie ważniejszego niż pokój (łóżko) i miejsce przy stole: otrzymywali niezwykłe doświadczenie ŻYWEGO Kościoła. Co wybredniejszym parafianom, uskarżającym się na "kaleczący" ich uszy poziom angielskiego, prezentowany przez Alanowych gości, tłumaczył, że przecież mogą tyle wycierpieć - jeśli w ten sposób (jako wspólnota) okażą konkretną pomoc uboższemu od nich polskiemu Kościołowi!

Alan przeżył w kapłaństwie równe 40 lat, z czego 33 jako proboszcz parafii św. Karola...

3394

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]