Wiara Turowicza

Jeżeli Turowicz – o czym była tu już mowa – był w życiu człowiekiem dyskretnym, nieskłonnym do tego, by swego rozmówcę zagadać, raczej na odwrót, to w sprawach wiary był dyskretny w dwójnasób.
Czyta się kilka minut

Wynika to jasno ze wspomnień o nim, w których mówi się, owszem, o jego wierności Kościołowi, o jego niesłychanej przenikliwości, gdy chodzi o rozróżnianie, co w Kościele ważne, a co nie, o jego fascynacji Soborem i pięknymi postaciami współczesnego chrześcijaństwa, a nawet o tym, że całe jego dzieło, przede wszystkim „Tygodnik”, wyrastało z osobistej relacji Jerzego Turowicza z Bogiem. Ale do wnętrza tej relacji nikt zaglądnąć się nie ośmiela. Bo też i sam Turowicz niewiele z tego, co tam się działo, odsłaniał.

Niemniej jest na ten temat pewne jego świadectwo – w rozmowach, które przeprowadził z nim w latach 80. Jacek Żakowski (ukazały się już w wolnej Polsce pod tytułem „Trzy ćwiartki wieku”). Trzeba od razu powiedzieć, że niczego sensacyjnego się tam nie znajdzie, znajdzie się raczej to, co dla Turowicza było charakterystyczne – spokój. „Ja sam od dzieciństwa byłem człowiekiem wierzącym i praktykującym”, mówi autor słynnego artykułu „Kryzys w Kościele”. „Msza święta jest centralną sprawą w moim życiu. Nigdy nie miałem wątpliwości, nigdy nie przechodziłem kryzysu wiary, czego jednak nie uważam za zasługę – to może świadczyć o łatwym, czy też łatwiejszym katolicyzmie. Natomiast w moim życiu bardzo dużą rolę odegrała fascynacja tajemnicą Kościoła. (...) Problem Kościoła, tajemnica Kościoła, owo bolesne, stałe napięcie między świętością Kościoła a jego ludzką niedoskonałością, to nie jest dla mnie tylko przedmiot intelektualnego zainteresowania. Jest to sprawa bardzo osobista, tycząca mojego życia wewnętrznego, pytania o sens tego wszystkiego, co robię, o sens mojej własnej odpowiedzialności”.

Jasno i równo powiedziane. „Od dzieciństwa byłem”, „nigdy nie miałem”, „nie uważam za zasługę” – trudno sobie wyobrazić, by można to było powiedzieć równiej. Celowo używam tu słowa nieużywanego w tego typu kontekście; właśnie „równość”, równowaga i wynikający z niej spokój wiary Turowicza narzuca mi się przede wszystkim, gdy czytam jego słowa. Nie pewność, ale właśnie równość, to, że całe życie zostało tą wiarą równo obdzielone, albo inaczej – że wiara ta szła przez całe życie równym rytmem, napotykając po drodze doświadczenia wojenne, komunizm, przemiany cywilizacyjne, kościelne aggiornamento. Jak to wszystko przetrwała?

Napisałem: niczego sensacyjnego w tym wyznaniu nie ma. A teraz myślę: czy na pewno? Czy właśnie to nie jest wielką sensacją – stałość wiary Jerzego Turowicza, nieustannie przecież konfrontującej się z czymś, co mogło ją wzruszyć, podważyć, zakwestionować? Czy to nie jest sensacja, że ktoś jest taki sam „od dzieciństwa” – choć przecież niejednego po drodze doznał, to i owo przeczytał, to czy tamto, nie zawsze przyjemne, na swój temat usłyszał, także od ludzi – jak on sam – wierzących? Wierzyło mu się łatwiej, jak twierdzi? Ułatwiał sobie, byle tylko nie stracić czegoś z owej „dziecięcości”? Nie bardzo to do Turowicza pasuje. Może wolał niejedno zmilczeć, niż pochopnie odpowiadać, ale na pewno nie unikał konfrontacji z tym, co trudne, co krytyczne, kwestionujące podstawy wiary.

Fascynował go Kościół – to znaczy Bóg, który przemawia przez głosy świata. I to również, jeśli się zastanowić, brzmi sensacyjnie. Ciekawi mnie, jak by sobie dziś radził z młodymi, którzy deklarują: „rzucam Kościół jak palenie”. Co by im powiedział? Czy starałby się im pokazać, że to „bolesne, stałe napięcie” było i jest czymś twórczym, że nie powinno się lekkomyślnie osądzać i odrzucać tego, co dla wielu ludzi stanowiło i stanowi impuls, inspirację, źródło energii? Mówiłby im coś w ogóle, czy tylko, słuchał?

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 43/2012

Jerzy Turowicz /fot. Wojciech Druszcz /
Historia
Naczelnego żegnali: Luigi Accatoli, Jean Baisnée, Władysław Bartoszewski, ksiądz Andrzej Bardecki, Jan Błoński, Halina Bortnowska, Václav Burian, Erich Busse, premier Jerzy Buzek, brat Charles-Eugene z Taizé, Tadeusz Chrzanowski, Wilhelm Dichter, Andrzej Dobosz, Marek Edelman, kardynał Roger Etchegeray, Joschka Fischer, Stefan Frankiewicz, Pier Francesco Fumagali, Wanda Gawrońska, Konstanty Gebert, Bronisław Geremek, Jerzy Giedroyc, Stanisława Grabska, Jean Halperin i Gerhart M. Riegner, Julia Hartwig, Józefa Hennelowa, Mała Siostra Jeanne, Wojciech Karpiński, Jan Andrzej Kłoczowski OP, Leszek Kołakowski, musa Maciej Konopacki, Jan Kott, kardynał Franz König, Szymon Krajewski, Hanna Krall, Marcin Król, prezydent Aleksander Kwaśniewski, biskup Karl Lehmann, Stanisław Lem, Ewa Lipska, Vincens M. Lissek, kardynał Jean-Marie Lustiger, kardynał Franciszek Macharski, brat Marek z Taizé, Bronisław Mamoń, Tadeusz Mazowiecki, Hans Joachim Meyer, Czesław Miłosz, arcybiskup Henryk Muszyński, Jan Nowak-Jeziorański, Janina Ochojska, Joanna Olczak-Ronikier, Józef Puciłowski OP, biskup Tadeusz Pieronek, Jerzy Pilch, Mieczysław Porębski, Stanisław Rodziński, brat Roger z Taizé, ksiądz Szymon Romańczuk, Tadeusz Różewicz, Rafael F. Scharf, Marek Skwarnicki, Hansjacob Stehle, Stanisław Stomma, Władysław Stróżewski, Gian Franco Svidercoschi, Stefan Swieżawski, Anna Szałapak, biskup Jan Szarek, Andrzej Szczeklik, Jan Józef Szczepański, Ewa Szumańska, Wisława Szymborska, ksiądz Józef Tischner, ksiądz Jan Twardowski, Andrzej Wajda i Krystyna Zachwatowicz, Lech Wałęsa, Szymon Wiesenthal, Stefan Wilkanowicz, Jacek Woźniakowski, Adam Zagajewski, Włodzimierz Zagórski, Tullia Zevi, Maciej Zięba OP, Jacek Żakowski, arcybiskup Józef Życiński