Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

W krainie Quartza

W krainie Quartza

17.09.2012
Czyta się kilka minut
Mówimy: kapusta. Myślimy: biała albo czerwona. Ewentualnie włoska lub pekińska. Taka amatorszczyzna budzi w Charsznicy uśmiech politowania.
Koronacja kapuścianej pary królewskiej: Beaty Kłucińskiej i Marcina Garusa. Charsznica, 9 września 2012 r. Fot. Tomasz Wiech
T

Ta receptura owiana jest tajemnicą. Gospodynie z Koła Gospodyń Wiejskich w Uniejowie-Kolonii zarzekają się, że alkohol z kapusty robiły już ich prababki. Do wyboru nalewka biała (z kapusty białej) i brązowa (z czerwonej). Pachnie przyjaźnie, smakuje nieco księżycowo, moc ma należytą (ok. 60 proc.), walory zdrowotne podobno nie do przecenienia.

Jeśli ktoś jednak oczekuje, że w poszukiwaniu kapuścianej nalewki, odbijając kawał drogi w bok od szosy głównej, znajdzie się w romantycznym pejzażu wsi polskiej – takim z furmanką, konikiem, półhektarowym gospodarstwem obrabianym tradycyjnymi metodami, starym krzyżem, rosochatą wierzbą i lokalnymi gatunkami – srodze się zawiedzie.

W zagubionej wśród łagodnych, bezleśnych zboczy małopolskiej Charsznicy (z trasy S7 w Miechowie trzeba skręcić w kierunku Olkusza) z kapusty potrafią zrobić wszystko. Nalewkę, pieniądze, leki, politykę...

8753

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]