Reklama

Tylko czy aż teoria?

Tylko czy aż teoria?

18.07.2017
Czyta się kilka minut
Nie tylko kreacjoniści, forsujący pomysły niezgodne ze stanem współczesnej wiedzy, podważają teorię ewolucji. Robią to również – nieustannie! – sami biolodzy.
I

I nie ma w tym niczego dziwnego. Podstawową zasadą nauk ścisłych jest uznanie, że żadna hipoteza ani teoria nie może czuć się bezpiecznie. Nauki poszukują coraz lepszych sposobów opisywania otaczającego nas świata, a najlepszym jak dotąd sposobem na osiągnięcie tego jest falsyfikacja – czyli ciągłe podważanie aktualnie „obowiązującego” opisu świata, poszukiwanie w nim luk i nieścisłości.

W nauce teoria – w przeciwieństwie do języka potocznego, w którym często krytykujemy jakiś pomysł mówiąc, że „to tylko teoria” – to zbiór opierających się falsyfikacji hipotez; program badawczy z sukcesem przechodzący kolejne próby weryfikacji eksperymentalnej. Teoria stanowi szczytowy etap w ewolucji danej hipotezy badawczej, czasami zyskując tak wielkie znaczenie, że staje się paradygmatem – czymś, co wyznacza sposób myślenia i uprawiania nauki w danej dziedzinie. Teoria...

1662

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

ma się nieźle - w zmodyfikowanej postaci oczywiście - w porównaniu z pomysłami późniejszych ewolucjonistów, np. Haeckla. Podejrzenia natomiast, że genetyka może jej zagrozić, żywiono chyba tylko w ogólnie podejrzliwym klimacie epoki stalinowskiej, czego owocem był m.in. osławiony łysenkizm. Znaczenie paradygmatu ewolucyjnego wykracza daleko poza biologię, obejmując pozostałe nauki przyrodnicze, i w ogóle wszystkie, w których rozważa się problem genezy (z takich, które go nie znają, przychodzi mi na myśl jedynie matematyka). No bo jak inaczej opisać genesis, jeśli umawiamy się - bez względu na osobiste poglądy religijne - że nie wolno nam uciec się do "dixitque Deus", tak jak (nie przymierzając) nie wolno dzielić przez zero?

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]