Reklama

The Rolling Stones

02.10.2005
Czyta się kilka minut
Słyszałeś? Ten młody człowiek zamierza pisać o Rolling Stonesach - powiedział starzejący się redaktor Tygodnika Powszechnego do starzejącego się redaktora, markując zaskoczenie, podziw, a jednocześnie lekki dystans do wieku recenzenta, co najmniej nie licującego z wiekiem recenzowanych. Całkiem słusznie. Młody człowiek wolałby zataić fakt, że gdy zespół wydawał przed ośmioma laty poprzednią studyjną płytę, Bridges To Babylon, był jeszcze nastolatkiem.
S

Stonesi kolejny raz pokazali, że nie można ich stawiać w jednym szeregu z innymi “dinozaurami", przeważnie zresztą młodszymi, jak choćby podpierającym się na statywie mikrofonu Ozzym Osbournem czy fałszującym Robertem Plantem. “A Bigger Bang" jest największym od wielu lat wybuchem ich muzycznej energii, powrotem do korzennego rocka zaprawionego solidną dawką bluesa. Jest więc charakterystyczny, niezmienny od lat głos Micka Jaggera. Jest gitara Keitha Richardsa, pourywane akordy, bluesrockowy rytm i zagrywki ŕ la Chuck Berry. Jest prosta, wyrazista perkusja Charliego Wattsa. I cały ich rock’n’rollowy feeling - tak wyraźny, że wiele premierowych utworów przypomina stare, wielkie przeboje. Rozpoczynający płytę energiczny “Rough Justice" to nowe “Brown Sugar", doskonałe “Streets Of Love" przywodzi na myśl “Angie". Nie są to jednak piosenki wtórne. Wykorzystują podobne patenty,...

2077

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]