Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Spichlerz: od przechowywania zboża do zbiorów sztuki

Spichlerz: od przechowywania zboża do zbiorów sztuki

06.09.2013
Czyta się kilka minut
Otwiera się nowy rozdział w bogatej historii budynku Spichlerza.
Z

Znów będzie swoistym magazynem, ale tym razem trzymanym tu bogactwem będzie nie ziarno, jak w czasach, gdy I Rzeczpospolita była „spichlerzem Europy” – trafią tu dzieła wybitnych przedstawicieli sztuki europejskiej. Każdy będzie mógł zobaczyć obrazy i rzeźby tak znanych artystów jak Lorenzo Lotto, Paolo Veneziano, Pieter Brueghel Młodszy, Antonio Canova, Bertel Thorvaldsen.
Ceglano-kamienny budynek jest chyba najbardziej malowniczym akcentem krakowskiego placu Sikorskiego. Już od lat 60. ubiegłego wieku Spichlerz jest w wieczystym użytkowaniu Muzeum Narodowego w Krakowie. Mieścił się tam dotychczas magazyn dawnych mebli. Na pomysł, żeby zamienić go na Europeum – Ośrodek Kultury Europejskiej, wpadła kilka lat temu Zofia Gołubiew, dyrektor MNK. Teraz koncepcja staje się faktem.
Budynek przechodził różne koleje losu. Wielokrotnie przebudowywany, zmieniał swoje funkcje i przeznaczenie. Nieraz miał pełnić funkcje okołokulturalne, ale za każdym razem coś stawało na przeszkodzie.
Budynek Spichlerza powstał między schyłkiem wieku XVII a rokiem 1785. Wtedy zostały wydzielone piętra za pomocą drewnianych stropów. Prawdopodobnie na przełomie XVIII i XIX w. – podczas przebudowy – powiększono otwory okienne.
W 1869 r., w czasach książąt Jabłonowskich, na terenie dawnego Wielopola wzniesiona została fabryka powozów, a Spichlerz posłużył za magazyn.
W dwudziestoleciu międzywojennym zabudowania należały do miasta, a w 1936 r. uznano, że Spichlerz stanie się siedzibą krakowskiego oddziału Stowarzyszenia Architektów Rzeczypospolitej. Postanowiono wtedy połączyć dwa piętra – powstać miała wysoka hala z antresolą. Przebudowy wnętrza ostatecznie nie dokonano, ale odsłonięto ceglano-kamienny wątek elewacji. Znacznie urozmaiciło to mało przyciągające uwagę mury. Do koncepcji wysokiej hali powrócono podczas remontu z lat 2008-13, przygotowujących budowlę do zadań wystawienniczych.
Dwóm piętrom, istniejącym tu przed ostatnim remontem, odpowiada obecnie wysoka hala, w której południowozachodnim narożniku wydzielone jest niewielkie sklepione pomieszczenie; na poddaszu ulokowane są pomieszczenia muzealne.
Nie mniej interesująca od samego Spichlerza jest historia placu Sikorskiego, na którym stoi budynek. Rejon ten wchodził w skład Garbar, istniejących od XIV w. W XVIII w. obszar późniejszego placu należał do rodziny Wielopolskich, jako folwark Wielopole, który ostatecznie w 1926 r. przekształcono w plac nazwany placem Jabłonowskich, od nazwiska ostatnich właścicieli. Ostatecznie teren włączony został w granice Krakowa w 1800 r., w czasach władania na tym terenie zaborowej administracji austriackiej. Dzisiejsze miano otrzymał dopiero po II wojnie światowej, w 1948 r.

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]