Reforma Funduszu Kościelnego odłożona

Wygląda na to, że w najbliższych latach nie dojdzie do przekształcenia Funduszu Kościelnego w dobrowolny odpis podatkowy.
Czyta się kilka minut

Nowy minister administracji i cyfryzacji Andrzej Halicki zapowiedział, że półprocentowy odpis od podatku, który miał zastąpić Fundusz Kościelny, na pewno nie wejdzie w życie przed przyszłorocznymi wyborami. Według planów pomysłodawcy reformy – ministra Michała Boniego, który od wiosny 2012 r. z dużą determinacją ją forsował – odpis miał wejść w życie już w 2015 r. Ale z każdym kolejnym ministrem (od czasów Boniego Halicki jest już trzeci) determinacja dokończenia reformy słabła.

Rzecznik Episkopatu ks. Józef Kloch przypomina, że biskupi zaakceptowali wynegocjowaną przez Komisję Wspólną Rządu i Episkopatu propozycję odpisu wynoszącego 0,5 proc., a eksperci kościelni i rządowi dogadali się co do szczegółów. – Teraz ruch jest po stronie rządu – mówi „Tygodnikowi Powszechnemu” rzecznik Episkopatu. Komentuje także ostatnią wypowiedź ministra administracji i cyfryzacji. „Dopóki nie mamy wspólnego stanowiska, forsowanie jakiejkolwiek zmiany byłoby przedwczesne” – powiedział minister Halicki w rozmowie z PAP. – Wspólne stanowisko rządu i Episkopatu zostało wypracowane – prostuje ks. Kloch. – O ile mi wiadomo, rząd natomiast nie dogadał się jeszcze z mniejszymi Kościołami i związkami wyznaniowymi. Dla nich zamiana dotacji z Funduszu na odpis jest niekorzystna.

Ale strona kościelna przyznaje, że jej się także nie spieszy. „Zmiana sposobu wspierania ubezpieczeń duchownych wymaga uruchomienia ogromnej procedury, dlatego ze swojej strony nie naciskamy, by to było szybko” – mówił po niedawnym zebraniu Episkopatu kard. Kazimierz Nycz.

Fundusz Kościelny został powołany w 1950 r. po przejęciu przez władze komunistyczne dużej części majątków kościelnych. Od 1999 r., po reformie ubezpieczeń społecznych, z Funduszu finansowanego przez budżet państwa wypłacanych jest 80 proc. składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne księży oraz 100 proc. składek za członków zakonów kontemplacyjnych i misjonarzy.

Otrzymywanie co roku na ubezpieczenia duchownych zagwarantowanej kwoty z budżetu państwa jest wygodne i bezpieczne. Takie rozwiązanie jest jednak przestarzałe. Poza tym „łatwe pieniądze” demotywują. Odpis podatkowy inspirowałby Episkopat do działań polepszających wizerunek kościelnych instytucji, a nas – świeckich katolików – motywowałby do brania współodpowiedzialności za finanse Kościoła. Na pewno byłoby to zatem lepsze rozwiązanie.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 42/2014