Reklama

Prawie normalne wybory

Prawie normalne wybory

01.12.2014
Czyta się kilka minut
Wyniki drugiej tury wyborów nie układają się w czytelny wzór.
M

Mamy porażki urzędujących prezydentów, jak w Poznaniu, Radomiu czy Elblągu, mamy ich zwycięstwa odniesione z większym, niż przewidywano, trudem (to wrocławski przypadek Rafała Dutkiewicza czy Hanny Gronkiewicz-Waltz). Osłabiona z tej batalii wychodzi główna partia opozycyjna, która straciła kilku prezydentów, zyskując znacznie mniej. Nawet jeśli w wielu miejscach – jak w Warszawie czy Wrocławiu – kandydaci PiS uzyskali większe niż kiedyś poparcie.
Jeśli za normę w demokracji uznać nieprzewidywalność i realną możliwość alternatywy, można te wybory uznać za prawie normalne. Prawie, bo np. dotychczasowy prezydent Katowic Piotr Uszok namaścił następcę, Marcina Krupę, który – wobec słabości innych sił politycznych – bez problemu wygrał. Niemniej przekonanie, że każde kolejne rozdanie wygrywa się łatwiej – a właściwie wygrywa kandydat od dawna sprawujący władzę – zostało zachwiane. W...

1449

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, trzymiesięczny lub roczny.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]