Reklama

Ładowanie...

Polak lubi tacę

27.02.2012
Czyta się kilka minut
Przez ostatnie ponad dwieście lat na większej części terytorium dzisiejszej Polski Kościół miał tylko tyle, ile ofiarowali mu ludzie, a nie władza.
M

MARCIN ŻYŁA: Polscy katolicy, którzy mieszkając w Niemczech, nie płacili dobrowolnego podatku kościelnego, odkrywają czasem po powrocie do kraju, że formalnie nie należą już do Kościoła – skrupulatny fiskus zza Odry przysyła bowiem parafiom informację o uchylaniu się od płacenia podatku. Czy gdyby w Polsce wprowadzić taki model finansowania, Kościół straciłby wiernych? MIROSŁAWA GRABOWSKA: Myślę, że wprowadzenie nowego modelu nie byłoby łatwe. Wierni w Polsce są przywiązani do dawania na tacę. Przestawienie się z modelu takiego dobrowolnego współfinansowania na łożenie na Kościół poprzez podatek zbierany przez państwo byłoby trudne. Pojawiłyby się pytania. Na jakim poziomie musiałby taki podatek być ustalony, aby ludzie go nie unikali? Kogo opodatkować? W jaki sposób deklarować przynależność do Kościoła? Wśród propozycji zmian finansowania pojawił się też pomysł tzw....

11765

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]