Pierwszy człowiek GMO

Czerwiec 2016: Potwierdziły się pogłoski, jakoby w Laboratorium Medycyny Reprodukcyjnej Prowincji Guangdong w Guangzhou (Chiny) narodziło się pierwsze „genetycznie modyfikowane dziecko”.
Czyta się kilka minut

Ogłosił to na konferencji prasowej amerykański genetyk Luhan Yang z Harvard Medical School w Bostonie, gdzie od lat trwają badania nad techniką inżynierii genetycznej o nazwie CRISPR/Cas.

Yang brał udział m.in. w pierwszych próbach wprowadzania modyfikacji genetycznych do zarodków ludzkich, wyniki których opublikowało w 2013 r. „Science”, i współpracował z niektórymi lekarzami, którzy prowadzili eksperyment w Guangzhou. Nie upublicznił nazwisk tych lekarzy, jednak przekazał je chińskiemu wymiarowi sprawiedliwości. Inżynieria genetyczna na zarodkach ludzkich jest w Chinach nielegalna, choć specjaliści długo zwracali uwagę, że prawo regulujące te kwestie jest nieprecyzyjne. Problem ten dotyczy również m.in. Polski.


Czy tak to będzie wyglądało? Jakie scenariusze czekają Polskę, Europę i świat, Kościół, naukę i kulturę? Oto Obraz Roku 2016: relacje, komentarze i analizy. Wszystkie cytowane wypowiedzi są prawdziwe, wysoce prawdopodobne lub trochę zmyślone.

CZYTAJ CAŁY OBRAZ ROKU 2016


Chiński eksperyment był finansowany prywatnie przez rodziców dziecka. Na liście genów, które zmodyfikowano w pierwszych dobach życia embrionu (po kontrolowanym zapłodnieniu in vitro), znajduje się m.in. ok. 50 genów związanych z poziomem inteligencji. Choć komentująca te wyniki Gail Davies, badaczka genetycznego podłoża inteligencji, podkreśla, że ma to niewielki sens z punktu widzenia medycznego, to, jak widać, znajdą się chętni na tak kontrowersyjne próby, z nadzieją na zwiększenie szans ich dzieci w przyszłym życiu. ©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 01-02/2016