Reklama

O nierozerwalnym

O nierozerwalnym

16.08.2021
Czyta się kilka minut
O

Oto nadszedł dzień dziwny i wcale nie dlatego, że oglądamy właśnie p. Gowina całego na biało, w wieńcu z lilii, trzymającego na rękach jagnię i śpiewającego w takt grubego rechotu jego już nieaktualnych kolegów. Wieszczyliśmy tu nie raz i nie dwa, że oto w łonie polskiej prawicy pojawią się w końcu rewizjoniści, czy – jak kto woli – dysydenci. Będą oni łzawić. Będą pisać dzienniki oparte na tajnych zapiskach, mówiliśmy, że będą udzielać wstrząsających wywiadów, obnażać tajemnice alkowy i mrugać do nas okiem, raz lewym, raz prawym. Jest dla nas jasne, że kilka oficyn bije się już o memuary p. Gowina z nadzieją na wyczesanie niezłego grosza. Czego się z nich dowiemy? Otóż tego, co zawsze – że autor chciał dobrze. Dla Polski i Polaków. Półki w tutejszych bibliotekach od dziesięcioleci, ba! – od setek lat uginają się od książek pisanych pod ten szablon. No więc, są to wszystko sprawy...

4083

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, trzymiesięczny lub roczny.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]