Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

O krzyż na grobie

O krzyż na grobie

08.07.2013
Czyta się kilka minut
Polskie ofiary rzezi wołyńskiej często leżą w grobach anonimowych, nieoznaczonych, zapomnianych. Najwyższy czas to zmienić.
Rok 2006: członkowie zamojskiego stowarzyszenia – dawni mieszkańcy Wołynia – stawiają krzyż na miejscu Kolonii Fundum, polskiej wsi wymordowanej przez UPA. Z prawej pochodząca z tej miejscowości Kamila Ostasz (dziś już nieżyjąca). Fot. Leszek Wójtowicz
S

Stoją pod tym krzyżem już 70 lat. Niektórzy od dziecka. Kiedyś w jego cieniu dorastali, dziś wielu z nich już nie żyje. Ale jakby dopiero teraz zauważono ich cierpienie, pochylono się nad ich bólem jak należy.
Janina Kalinowska i Zofia Szwal, obie z Zamościa, jeżdżą na Ukrainę trzy-cztery razy do roku. Wstają jeszcze przed świtem. Zabierają znicze, kwiaty z biało-czerwoną szarfą. Żadnych symboli czy napisów, bo i tak zedrą. Te kolory też nie po to, aby drażnić. Chcą, żeby przetrwała pamięć.
Na miejscu modlą się, kładą rękę na krzyżu i ruszają dalej. Podczas jednego wyjazdu odwiedzają najwyżej dziewięć miejsc. Odległość między nimi jest duża. Niektóre stoją z dala od utwardzonej drogi. Kiedyś były tam ludne wsie, dziś rośnie las albo ciągną się pola.
Do Orzeszyny koło Porycka, gdzie urodziła się Zofia Szwal, można dojechać dopiero, gdy przez tydzień poświeci słońce...

9776

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]