Reklama

Ładowanie...

Mieszanie

29.11.2014
Czyta się kilka minut
Przyjechali Renatka z Jurkiem i teraz w każdym kącie mieszkania można znaleźć lentilki, a do obiadu podajemy kofolę. Czyli – święto.
P

Przywieźli tej kofoli dwanaście litrów, w sam raz na czas bałaganu, który znowu nastał w państwie. Bo w Czechach dobre jest nie tylko piwo, a z tych licznych dobrych rzeczy, które tam są, kofola z lukrecjowym posmakiem jest jedną z najlepszych.
Jak to jest, że nie nauczyliśmy dzieci odkładać rzeczy na miejsce? Uświadamiam to sobie zawsze, ilekroć zaczynamy sprzątać mieszkanie przed wizytą przyjaciół. Na półkach z książkami jest wszystko: kosmetyki, lakiery do paznokci, pojemniki na szkła kontaktowe, monety, szczotka do włosów. Odkładać na miejsce – to przecież było jedno z tych przykazań, które w dzieciństwie dołączano nam do Dekalogu. I odkładaliśmy – tyle że Sławek u siebie układał wszystko w równe stosiki, a ja swoje rzeczy wciskałem do biurka jak popadło, tak żeby tylko dało się je zamknąć. Moja córka robi dziś podobnie.
Że rzeczy nie zawsze chcą być porządkowane, mam...

3642

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny + bilety w prezencie
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Teraz do dostępu prezent: 2 bilety kinowe na film „Johnny”!

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]