Reklama

Lata walki i chwile radości

Lata walki i chwile radości

02.11.2014
Czyta się kilka minut
Paul Auster, pisarz: Literaturę czyta się nie tylko umysłem, ale też ciałem: skórą, która odbiera jej rytm.
Fot. Grażyna Makara
G

GRZEGORZ JANKOWICZ: Podczas spotkania w Nowojorskiej Bibliotece Publicznej przedstawiłeś się czytelnikom za pomocą wyliczanki: „Jestem Amerykaninem, nowojorczykiem, wędrowcem, mężem, ojcem, pisarzem i awanturnikiem”. Jak udaje Ci się łączyć wszystkie te funkcje?
PAUL AUSTER: Zabawne, nie pamiętam, żebym kiedykolwiek coś takiego powiedział. Wydaje mi się, że palnąłem coś w stylu: „Wciąż próbuję i na szczęście szlag mnie jeszcze nie trafił”.
To naprawdę Twoje słowa.
Cóż, ciężko pełnić wszystkie te funkcje jednocześnie. Żyję w USA, ale mieszkam w Nowym Jorku. Albo na odwrót: mieszkam w USA, ale żyję w Nowym Jorku. Swoją drogą – marzę, by Nowy Jork stał się autonomicznym krajem, jednak to życzenie nigdy się nie ziści... Mąż? No cóż, tak, Siri Hustvedt, znakomita pisarka, jest esencją mojego życia. Dzieci – czy może być...

18530

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]