Kryl jest jeden

Oto dominujący gatunek na naszej planecie. Około 500 milionów ton biomasy. Wagowo jest go o jedną trzecią więcej niż ludzi. Król Antarktyki!

Reklama

Kryl jest jeden

Kryl jest jeden

18.01.2021
Czyta się kilka minut
Oto dominujący gatunek na naszej planecie. Około 500 milionów ton biomasy. Wagowo jest go o jedną trzecią więcej niż ludzi. Król Antarktyki!
JEAN-PAUL FERRERO / BEW
N

Nagle woda obok naszego kutra zagotowała się. Pobieraliśmy właśnie próby osadów z dna Zatoki Admiralicji w Antarktyce. Morze było wyjątkowo spokojne, a woda, na której jeszcze przed chwilą nie było ani jednej zmarszczki, zaczęła niespodzianie pryskać i podskakiwać. Ale tylko w jednym miejscu – gotujący się placek miał jakieś 10 metrów kwadratowych, a wokoło wszystko nadal było gładkie jak lustro.

Przyglądaliśmy się, zafascynowani, a wtedy spod wody, w samym środku placka, wynurzyły się rozwarte paszcze dwóch humbaków. Zamknęły się z głośnym mlaśnięciem. Kryl!

Najważniejsze zwierzę Antarktyki

Kiedy myślimy o ikonicznych mieszkańcach Antarktyki, niektórym przychodzą do głowy niedźwiedzie polarne. To częsty przypadek, niestety. Dla tych jednak, którzy coś jeszcze z geografii pamiętają i którym nie mylą się bieguny (przypomnijmy: niedźwiedzie polarne żyją w Arktyce...

15188

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Jestem z zawodu marynarzem, pływam od 1976 roku (pierwszy rejs na Darze Pomorza) Jeszcze paręnaście lat temu jak mi ludzie mówili, że zanieczyścimy oceany, sie śmiałem. Ogrom Oceanu jest ... ogromny i to ciężko zanieczyścić. No cóż, człowiek potrafi swoimi działaniami pokazać, że nie ma rzeczy niemożliwych. Udało nam się, z roku na rok patrzę z coraz większym przerażeniem na to, co potrafimy zrobić.

a ja pamiętam, jak mniej więcej w tym czasie kiedy Sz. P. zaczynał pływać rząd Polski wysyłał ekspedycje badawcze pod Antarktydę w sondowaniu możliwości połowów i konsumpcji kryla właśnie, szumu wokół sprawy było trochę...

@eddiepolo w środa, 27.01.2021, 16:59. Oczywiście! Jak można było nie wspomnieć o rejsie słynnego statku-laboratorium r/v Profesor Siedlecki, skrupulatnie relacjonowanym na bieżąco przez TVP? Polska miała ambicję dołączyć do elitarnego grona krajów prowadzących odłowy na skalę przemysłową, w czym przodowały ZSRR i Japonia, a ten kryl miał rozwiązać odwieczny problem niedoboru mięsa. W radiowym Studio 202 kabaretu Elita podśmiewano się, że przetwórstwo nie potrafiło uporać się z odoczkowaniem skorupiaków, a jakoś nieprzyjemnie jeść, kiedy jedzenie patrzy na nas z talerza. Żarty żartami, ale wiara w to, że kiełbasy już są doprawiane krylową mączką, była tak powszechna, że niejednemu zwyczajna "Zwyczajna" podśmiardywała rybą. Ostatecznie chyba niewiele z tego wyszło i kryla zostawiono w spokoju. Jedna korekta do artykułu: poza polską Wikipedią, inne szacują masę kryla antarktycznego na "zaledwie" 390 mln ton. To wciąż więcej niż łączna masa wszystkich ludzi, ale jednak - nawet po zwiększeniu do 500 mln ton - mniej niż łączna masa krów. Prawdziwie dominującym gatunkiem (przynajmniej według tego kryterium) jest Bos taurus taurus.

Bardzo ciekawy artykuł. Czy to możliwe, że kryl występuje w Bałtyku? Wydaje mi się, że w zeszłym roku dzieci na plaży złowiły coś podobnego... Nie myślałem, że to tak istotne dla świata stworzonko..

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]