Reklama

Intensywna obecność

Intensywna obecność

01.10.2012
Czyta się kilka minut
Abramović postanowiła zmierzyć się z problemem obecności artysty w zetknięciu z odbiorcą sztuki. Czy istnieje coś takiego jak czysta obecność? Gdzie jest w tym wszystkim miejsce widza?
Marina Abramović na planie filmu Fot. Marco Anelli / Stowarzyszenie Nowe Horyzonty
N

Nazywają ją „babcią performansu”, bo przekroczywszy dawno sześćdziesiątkę, z tym samym poświęceniem uprawia sztukę, w której głównym medium jest ciało artystki. A jej ciało to biologiczny fenomen – patrząc dziś na Marinę Abramović, dotykamy kobiecości totalnej, jakby istniała poza wymiarem czasu, a zarazem fizyczności niezmordowanej, dla sztuki gotowej ponieść wszelkie ofiary. W jej erotycznie niskim głosie i głębokim spojrzeniu czuje się bałkańską witalność i twardą szkołę życia.

Marina jest córką jugosłowiańskich komunistów z partyzantki Tito i jako dziecko doświadczyła raczej tresury niż rodzicielskiej miłości. W jej skłonnościach do publicznego samookaleczenia się psychoanalityk znalazłby pewnie pole do popisu, lecz Abramović poprzez pokonywanie własnych ograniczeń sama stała się swoim terapeutą – najbardziej wymagającym i najbardziej skutecznym. Jest także lwicą...

5616

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]