Reklama

TP Historia - 85.Boniecki

Dziecko – zapaśnikiem

Dziecko – zapaśnikiem

26.03.2012
Czyta się kilka minut
Dziś nie o słowach, lecz o znakach.
B

Bóg w ciągu całej historii zbawienia przemawia do nas nie tylko za pomocą słów, ale także znaków (często najpierw za pomocą znaków – objaśnianych następnie przy pomocy słowa). Znaki również mają charakter „okruchów”: w bardzo skondensowanej i skromnej formie kodują nierzadko wielką treść. Myślę przykładowo o znakach składających się na celebrację sakramentu bierzmowania (w tym czasie niemal codziennie bierzmuję – zapewne jak każdy biskup). Są nimi: włożenie ręki na głowę kandydata i namaszczenie go świętym Krzyżmem. Wzięte razem, znaki te objawiają jeden z kluczowych paradoksów chrześcijaństwa.

Włożenie ręki na głowę jest znakiem uznania kogoś za dziecko. Bóg kładzie nam swoją Rękę (tzn. Ducha Świętego) na głowę – i tym czułym, rodzicielskim gestem mówi nam: jesteś pod moją opieką, jesteś bezpieczny, będę cię chronił. Mówi też: pozostań dzieckiem! (chociaż celebrujemy...

2319

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]