Reklama

Czas konfrontacji

Czas konfrontacji

04.05.2015
Czyta się kilka minut
Święto Matki Bożej Królowej Polski, obchodzone w rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 maja, zwykle jest okazją (czasem pokusą) do tego, by kaznodzieje podczas uroczystych mszy odnosili się do spraw publicznych.
Artur Sporniak
Artur Sporniak Fot: Grażyna Makara/Tygodnik Powszechny
Ś

Święto Matki Bożej Królowej Polski, obchodzone w rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 maja, zwykle jest okazją (czasem pokusą) do tego, by kaznodzieje podczas uroczystych mszy odnosili się do spraw publicznych. Bliskość wyborów prezydenckich i – jak na razie – przegrane przez Kościół hierarchiczny batalie o ustawy antyprzemocową i legalizującą in vitro sytuację jeszcze bardziej podgrzały. Można było się spodziewać „politycznych” homilii i takie rzeczywiście zostały wygłoszone.

Wielu hierarchów ograniczyło się do apelowania o większą troskę o dobro wspólne i przypominania o obywatelskim obowiązku uczestniczenia w wyborach (np. kardynałowie Stanisław Dziwisz i Kazimierz Nycz). Niektórzy – jak biskup płocki Piotr Libera – sięgnęli po stary repertuar straszenia Unią Europejską („Czy wolno z tego fundamentu [religii chrześcijańskiej] rezygnować dla »podlizywania się« bezbożnej, bezdzietnej i antyrodzinnej Unii, która tak bardzo zdradziła swoje pierwotne ideały!”). Inni – jak arcybiskup Łódzki – przez przypominanie historycznego kontekstu uchwalania Konstytucji 3 maja dawali do zrozumienia, że stoimy przed podobną narodową katastrofą (kolejnym rozbiorem?). W każdym razie Polska nie jest sama – jest z nią Kościół, tyle że nieodpowiednio doceniany.

Abp Marek Jędraszewski chyba chciał zawstydzić słuchaczy, cytując Hansa Franka, mówiącego o znaczeniu Kościoła dla Polaków („Tym samym Hans Frank pośrednio stwierdził, że nie można budować dobrej przyszłości Polski bez wsłuchiwania się w głos nauczycielski Kościoła”). Apogeum kaznodziejski katastrofizm osiągnął w homilii metropolity gdańskiego. Abp Sławoj Leszek Głódź w bazylice św. Krzyża w Warszawie podczas mszy transmitowanej przez Polskie Radio uznał obecną sytuację za recydywę PRL-u („Z bólem trzeba stwierdzić, że wraca recydywa starego sposobu traktowania katolickiej wspólnoty narodu. Nie uwzględnia się jej argumentów, postulatów, protestów. A przecież katolicy stanowią zdecydowaną większość polskiej wspólnoty”).

Mocnych słów nie unikał także przewodniczący Episkopatu podczas głównych uroczystości trzeciomajowych na Jasnej Górze. „Wszelka władza, która nie respektuje prawa Bożego, prędzej czy później staje się bandą złoczyńców – uczył św. Augustyn” – przypomniał abp Stanisław Gądecki. Metropolita poznański dłuższy fragment homilii poświęcił na wyjaśnienie, dlaczego parlamentarzyście głosującemu za ustawą niezgodną z nauczaniem Kościoła grozi ekskomunika.

Niewątpliwie przedwyborczy gorący okres to czas konfrontacji dużej części hierarchii z obecnie rządzącą ekipą. ©π

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Kierownik działu Wiara w „Tygodniku Powszechnym”. Ur. 1966 r., absolwent Wydziału Mechanicznego AGH, studiował filozofię na Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie i teologię w Kolegium...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]